re: POPiS wbrew władzom naczelnym PiS?!  
To dopiero początek  
piątek lutego 3 2006 1:12
Wysłano 2006-02-03 13:12 Wygląda na to, że już sam fakt spotkania wywołuje niesamowite pokłady emocji. Gorączka wyborów samorządowych już zbliża się do 40 stopni. Jak widać do klawiatur zostali zabukowani jegomoście, piszący w dość orginalny sposób. To będzie niezwykła kampania. Opinia publiczna będzie miała sposobność dowiedzieć się o wszelkich wzajemnych powiązaniach, kontaktach, geszeftach, złośliwościach - prawdziwych i domniemanych... oj będzie się działo!!! Powyciągają sobie wszystkie szfindle, zwłaszcza, że jak widać doskonale się wzajemnie znają. Pieczołowicie zbierane haki na przeciwników zaczną odgrywać rolę - kompromitujące zdjęcia, nagrania, podsłuchy, kopie dokumentów to będzie chleb powszedni. Z każdym tygodniem będzie ciekawiej. Obudzą się demony, stare sprawki zostaną powymiatane spod dywanu. Totalna lustracja, kto to przetrzyma? Zapowiada się walka na śmierć i życie, tak w końcu jednak spora część z tego żyje i wie o co gra.


 
Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |  Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 Syndication
 

 Statistics
 Entries (34)
 Comments (22)

 Archives
  November, 2009 (1)
  January, 2009 (1)
  September, 2008 (1)
  July, 2008 (2)
  November, 2007 (1)
  July, 2007 (1)
  June, 2007 (1)
  May, 2007 (1)
  December, 2006 (1)
  November, 2006 (1)
  August, 2006 (1)
  July, 2006 (2)
  April, 2006 (4)
  March, 2006 (4)
  February, 2006 (12)

POPiS wbrew władzom naczelnym PiS?!  

Spotkali się. 5 na 5. Bez posła "Grzebienia",ale z jego woli i polecenia. "Grzebień" boi się osobiście spotykać z "Panflucińskim i jego pływającą ekipa" bo Jarek KwaKwak ma uczulenie na Donalda i jego sforę. Umocował Małosława PaPa Konfiturę z MZGKiM, byłego wiceburmistrza, radnego powiatowego "miałem nie zabierać głosu". Poza stałymi sloganami i grzecznościami ala "Krzysiu", "Stasiu" - nic z tego nie wyszło. Ej, jak się Jarek KwaKwak dowie, że Edek Grzebień w Brzesku upoważniając Małosława PaPa Konfiturę "miałem nie zabierać głosu" zaczął się dogadywać z Panflucińskim od Donalda, czyli Platformą to... Marny los Grzebienia. W kibity i do Łysolandu. A tam dla Grzebienia. No cóż może być wśród łysych - BEZROBOCIE!!!

środa lutego 1 2006 02:20


Title 
Name 
Comments


--> Copyright www.brzesko.ws

Copyright © 2004-2018 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com