Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

UTW „u Prokopa” w Jadownikach  (Jacek Filip)  2013-04-28

Tym razem lekcja historii w ramach cyklu prowadzonego przez Uniwersytet Trzeciego Wieku zawiodła słuchaczy do kolejnej miejscowości położonej niedaleko Brzeska – do Jadownik.

 

 

Jadowniki to miejscowość wyjątkowa, bo i jedna z największych, i jedna z najstarszych, nie tylko w naszym regionie. Jej wyjątkowość polega również na tym, że była wsią królewską, co powodowało, że często bywali tu władcy Królestwa Polskiego. Wieś słynęła także przez wiele wieków z drewnianego gotyckiego kościoła, niestety, dzisiaj już nieistniejącego. Na terenie Jadownik umiejscowione jest też grodzisko, a niedaleko od niego znajduje się kolejny zabytek – siedemnastowieczny kościółek pw. św. Anny.

 

Historycy są sceptyczni wobec podanej w „Kronice wielkopolskiej” daty założenia Jadownik w roku 1195. Pierwsza bardzo poważna wzmianka o tej miejscowości pochodzi z niepodważalnego dokumentu, jakim jest, datowany na rok 1331, akt erygowania przez biskupa Grota kaplicy w zamku na Górze św. Marcina w Tarnowie. Zapisano w nim, że kaplica ma być utrzymywana z dziesięcin pobieranych m.in. z Jadownik. Inna ważna data to rok 1357 – król Kazimierz Wielki w Jadownikach podpisuje dokument lokacyjny wsi Sutków (Szutków), dziś już nieistniejącej, która w XV lub XVI wieku weszła w obręb Jadownik.

 

Miejscowość miała szczęście do zarządców, którzy w imieniu władcy dbali o jej rozkwit, a byli to przedstawiciele wybitnych rodów: Jakub z Dębna, Piotr Kmita, Zborowscy, Zebrzydowscy, Lubowieccy. Wraz z pierwszym rozbiorem Polski (1772 r.) wieś w drodze kupna dostaje się kolejno w ręce Aleksandra Łętowskiego, hrabiego Michała Kossakowskiego, hrabiego Wita Żeleńskiego, Józefa Sulimirskiego, Antoniego Marfiewicza, wreszcie adwokata z Krakowa Antoniego Lisowskiego, który przyczynił się do wzniesienia kościoła pw. św. Prokopa Opata.

 

Nie wiemy, kiedy powstała jadownicka parafia. Na pewno był tu jakiś kościół, ale pierwszą konkretną datą dotyczącą tej sprawy jest dopiero rok 1465; Kazimierz Jagiellończyk zezwala na wzniesienie drewnianego gotyckiego kościoła. To właśnie ten znany nie tylko w Małopolsce kościół, który przetrwał do 1910 roku, kiedy to został rozebrany.

 

 

Poprzednik dzisiejszego kościoła pw. św. Prokopa Opata w Jadownikach

(zdj. – www.tarnowskiekoscioly.net)

 

Kościół drewniany był nieuży, posiadał jedną prostokątną nawę z prezbiterium zakończonym trójbocznie, miał wysoki dach kryty gontem, od strony zachodniej była do niego dobudowana wieża dzwonna z izbicą. Obok stała drewniana kaplica z barokowym zwieńczeniem.

 

W 1899 roku komitet budowy w Jadownikach murowanego kościoła zwrócił się do znakomitego architekta Jana Sasa-Zubrzyckiego z prośbą, aby ten wykonał projekt nowej świątyni. Na naszym terenie Sas-Zubrzycki zaprojektował jeszcze kościoły w Szczepanowie (został dobudowany do wcześniejszego gotyckiego), Porąbce Uszewskiej, Bielczy, Borzęcinie i Szczurowej.

 

Kościół pw. św. Prokopa Opata został zbudowany w stylu neogotyckim w latach 1908 - 1910. Jest to jeden z najwspanialszych w skali całego kraju obiektów powstałych w tej konwencji. Jego projekt zdobył w 1912 roku pierwszą nagrodę na wystawie w Wiedniu.

 

Jest to kościół trójnawowy typu bazylikowego (nawy boczne są niższe od nawy głównej) z transeptem, czyli nawą poprzeczną i prezbiterium zamkniętym pięciobocznie. Od zachodu wznosi się wysoka na 57 metrów wieża dzwonna. Główne wejście do świątyni jest ozdobione wspaniałym portalem, nad którym znajduje się rozeta. Wszystko stanowi piękny przykład połączenia cegły (pochodzącej z cegielni barona Jana Albina Götza i przez niego ofiarowanej na budowę) z kamieniem szydłowieckim. Boki kościoła wspierane są łukami przyporowymi i sterczynami, czyli pinaklami. Do prezbiterium jest dobudowana kaplica. Całość jest podobna do XIII-wiecznych katedr gotyckich przylegających do Paryża. Wnętrze świątyni również przypomina wspomniane francuskie katedry.

 

Koniec nawy głównej tworzy ośmiokąt, sklepienia są typu gwiaździstego a wypełnione witrażami okna mają kształt ostrołukowy. Ołtarz główny to rodzaj tryptyku z charakterystyczną ażurową konstrukcją. Jest autorstwa snycerza Wiktora Hukana, podobnie jak neogotycka ambona.

 


 

Z prawej strony ołtarza głównego figura patrona kościoła – św. Prokopa Opata.

 

Prokop był czeskim opatem, m.in. zajmował się przepisywaniem ksiąg liturgicznych, które spisywał cyrylicą w języku starosłowiańskim. Został pierwszym opatem klasztoru benedyktynów w Sazavie. Klasztor ten to jedno z pierwszych miejsc w Czechach, gdzie sprawowano nabożeństwa w języku starosłowiańskim oraz kultywowano starocerkiewną tradycję. Prokop, jako pierwszy Czech, został kanonizowany w 1204 roku przez papieża Innocentego III. Kult św. Prokopa Opata rozpropagowała w Polsce żona Władysława Hermana – Judyta.

 

 

Na wyposażeniu świątyni znajdują się cztery neogotyckie ołtarze (dwa z nich wykonał brzeski rzeźbiarz – Stanisław Rogóż) oraz utrzymana w tym stylu Droga Krzyżowa. Są tu również ocalone ze starego kościoła ołtarze z XVIII i XIX wieku. W jednym ze znajdujących się w kościele ołtarzy jest wbudowany obraz Ukrzyżowania, pochodzący prawdopodobnie z XVIII wieku.

 

Godnymi uwagi są ołtarz Miłosierdzia Bożego oraz chrzcielnica, zaprojektowane przez zmarłego w 1976 roku Jana Dudka, zwanego przez współczesnych mu Jaśkiem z Grabiny – człowieka niezwykłych zdolności i wielu umiejętności, m.in. terminował u Stanisława Rogóża, zaraz po wojnie prowadził prace konserwatorskie w katedrze w Oliwie, był także czynny przy odbudowie z ruin Gdańska. Inny artysta z naszego rejonu, Stanisław Świerczek, również uczeń Stanisława Rogóża, jest autorem ołtarza ze św. Antonim.

 

 

I na koniec obiekt, jaki pojawia się w każdym opracowaniu sztuki gotyckiej w Polsce. To wspaniały późnogotycki (początek XVI w.) obraz Madonny, znajdujący się w ołtarzu ocalałym z poprzedniego kościoła. Od XVIII wieku Madonna ta uważana jest za słynącą cudami, co potwierdzają liczne wizytacje.

 

Jak widać, świątynia pw. św. Prokopa Opata w Jadownikach jest przykładem pięknego połączenia gotyckich i barokowych elementów, pochodzących ze starego kościoła, z neogotycką architekturą i neogotycką rzeźbą ołtarzową.

 

 

W oparciu o wykład Jerzego Wyczesanego

opracował Jacek Filip

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2018 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com