Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Aby zebrać pieniądze na badania nad cukrzycą wybrałam się na Kilimandżaro.  (Katarzyna Lehane)  2011-08-29

W czerwcu bieżącego roku wzięłam udział w międzynarodowej wyprawie na Kilimandżaro.

 

 

Jest to nie tylko najwyższy szczyt w Afryki ale również najwyższa wolno-stojąca góra na świecie.

 

Uczestnicy wyprawy

Mój przewodnik

 

Na szczyt prowadzi wiele szlaków, nasza grupa wyruszyła szlakiem Lamosho w Tanzanii.

Wyprawa trwała 9 dni -7dni wspinaczka, 2 dni  powrót. W trakcie wspinaczki przechodzi się przez wszystkie klimaty - od tropiku u podstawy góry do minus 15 stopni na szczycie. Dzienny marsz trwa od 9 do 16 godzin, im wyżej tym krócej z powodu małej ilości tlenu w powietrzu.

 

Obóz na trasie wyprawy

 

Ciągle pod górę

Trudy wyprawy

Toaleta na trasie

 

Podejście na sam szczyt zaczyna się o godzinie 23 przy świetle latarek. Na szczyt Stella Point dociera się o godzinie 7 rano.

 

Stella Point z "lotu ptaka"

Śniegi Kilimandżaro

 

Z tego miejsca jeszcze tylko 1,5 godziny wspinaczki, by zdobyć szczyt ze sławną tablicą, na wysokości 5895 m n.p.m.

 

Zdobycie szczytu

 

Nie da się słowami opisać wrażeń i emocji związanych z osiągnięciem celu - zdobyciem szczytu Kilimandżaro. Mimo wysiłku włożonego w przygotowania i znoszenia trudów wyprawy WARTO BYŁO!

 

Wyruszając na afrykański szlak chciałam również zebrać pieniądze na badania nad cukrzycą. Dzięki sponsorom udało mi się przekazać na badania ponad 4000 funtów.

 

Katarzyna Lehane

29 sierpnia 2011 r.


Od admina: Katarzyna Lehane z domu Gargól jest brzeszczanką, chociaż od wielu lat mieszka za granicą (jej rodzina nadal mieszka w Brzesku).

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2018 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com