Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Z kroniki policyjnej i sądowej  (bap )  2017-03-27

Awantura domowa zakończona zarzutami

W sobotnie popołudnie (25.03) policjanci otrzymali wezwanie do awantury domowej w Brzesku. Funkcjonariusze po przyjeździe na miejsce zastali zgłaszającego, który miał zasinienia na twarzy i zakrwawioną dłoń. Ustalając okoliczności zajścia okazało się, że między braćmi doszło do sprzeczki. W trakcie awantury młodszy z nich, 34-latek niespodziewanie sięgnął po nóż i kierując się w stronę brata groził mu okaleczeniem. Wtedy między mężczyznami wywiązała się szarpanina, w efekcie, której zgłaszający doznał rany dłoni.

34-latek został zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie. Dzisiaj usłyszał zarzuty uszkodzenia ciała i gróźb karalnych. Mężczyzna został objęty dozorem policyjnym, ma zakaz kontaktu z pokrzywdzonym i musi niezwłocznie opuścić zajmowane lokum.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
27 marzec 2017 r

Straszyli i grozili pozbawieniem życia – policjanci zatrzymali sprawców rozboju

Policjanci z Czchowa zatrzymali mężczyznę i kobietę, którzy dokonali rozboju i wymuszenia rozbójniczego. Ich ofiara była zastraszana. Sprawcy grozili jej i dziecku pozbawieniem życia.

Sprawcy pierwszy raz zaatakowali miesiąc temu. Wówczas weszli do miejsca pracy pokrzywdzonej i zamknęli ją w biurze uniemożliwiając wyjście. Następnie zabrali klucze do mieszkania w sąsiednim budynku i skradli pieniądze oraz dokumenty. Zagrozili przy tym, że jeżeli komukolwiek o tym powie, jej dziecku stanie się krzywda.

Kobieta z obawy o zdrowie i życie swojego dziecka nie poinformowała wówczas nikogo o napadzie. Od tego czasu zaczął się jej koszmar. Oprawcy zastraszali ją i grozili pozbawieniem życia wymuszając od niej kolejne pieniądze, w sumie kilka tysięcy złotych.

Policjanci z Czchowa, którzy dowiedzieli się o całej sprawie przerwali gehennę kobiety. W poniedziałek (20.03) na terenie gminy Czchów funkcjonariusze zatrzymali 51-letniego mężczyznę i 36-letnią kobietę (oboje mieszkańcy woj. mazowieckiego), zaraz po tym, kiedy po raz kolejny pojawili się w miejscu pracy swojej ofiary.

Oboje usłyszeli już zarzuty. Za popełnione przestępstwa rozboju i wymuszenia rozbójniczego grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Wobec mężczyzny, który już w przeszłości był notowany i dopuścił się podobnego przestępstwa sąd zastosował tymczasowy areszt na 3 miesiące, wobec kobiety poręczenie majątkowe. Z uwagi na to, że 51-latek dopuścił się czynów w warunkach recydywy istnieje możliwość zaostrzenia kary.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
24 marzec 2017 r

Przewoził narkotyki z Niemiec do Polski

Zarzuty nabycia i przewozu z Niemiec do Polski środków odurzających usłyszał 32-letni mieszkaniec powiatu brzeskiego.

Do zatrzymania doszło kilka dni temu w miejscowości Sufczyn. Policjanci podczas patrolu zwrócili uwagę na mężczyznę przebywającego w pobliżu przystanku autobusowego.

Mężczyzna ten na widok funkcjonariuszy zaczął zachowywać się nerwowo i odrzucił coś od siebie. Okazało się, że 32-latek chciał się pozbyć narkotyków. Posiadał przy sobie niewielkie ilości marihuany, co potwierdziło przeprowadzone testerem narkotykowym badanie.

Już w trakcie dalszych czynności wyszło na jaw, że mężczyzna niewielkie ilości środków odurzających kupował na terenie Niemiec i przywoził do Polski. Śledczy ustalili, że w ostatnim roku dopuścił się tego dziewięciokrotnie.

Popełnione przez mężczyznę przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności do roku.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
15 marzec 2017 r


W dniu dzisiejszym, tj. 3 marca poszukiwania tej samej młodej kobiety zostały wznowione ponieważ - podobnie jak w dniu wczorajszym - ponownie wyszła z domu i do wieczora nie powróciła.

Kilka minut po godzinie 23. wspólna akcja policji oraz straży pożarnej została zakończona - bez rezultatu. W dniu jutrzejszym w godzinach rannych planowany jest oblot terenu specjalnym śmigłowcem z kamerą termowizyjną na pokładzie.

Dodajmy, że w akcji bierze udział kilka zastępów jednostek ochotniczych straży pożarnych z terenu gminy Gnojnik oraz strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Brzesku.

(bap)
3 marzec 2015 r.

P.S. Poszukiwana osoba sama wróciła na drugi dzień do domu.
5 marca 2017 r.

Pomoc nadeszła w porę. Policjanci odnaleźli i uratowali zaginioną kobietę.

Niepokojące zgłoszenie o zaginięciu kobiety dotarło do dyżurnego brzeskiej jednostki wczoraj (2.03) po godzinie 21.00. Rodzina, która zaalarmowała Policję, była pełna obaw o zdrowie i życie 30-latki. Istniało duże przypuszczenie, że kobieta potrzebuje pilnej pomocy (z uwagi na problemy zdrowotne).  Dyżurny natychmiast wysłał wszystkie patrole w miejsce zamieszkania zaginionej (gmina Gnojnik). Policjanci nie zwlekając rozpoczęli poszukiwania. Pora dnia i warunki atmosferyczne utrudniały akcję poszukiwawczą, zwłaszcza pobliskiego kompleksu leśnego. Policjantów wspomogli strażacy oraz przewodnik z psem tropiącym.

Około godziny 22.00 policjanci z Wydziału Kryminalnego w jednym z pomieszczeń na terenie budowy nowego domu zauważyli zaginioną. Kobieta była nieprzytomna, nie można było z nią nawiązać żadnego kontaktu, tętno i oddech były niewyczuwalne. Policjanci mieli świadomość, że liczą się sekundy. Natychmiast przystąpili do resuscytacji. Po kilku chwilach funkcjonariuszom udało się kobiecie przywrócić funkcje życiowe. Do czasu przyjazdu karetki pogotowia mundurowi monitorowali jej stan. Wyziębiona i przemoczona 30-latka trafiła do szpitala.

Dzięki szybkim i skutecznym działaniom policjantów nie doszło do nieszczęścia.


asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
3 marzec 2017 r

Pijany i bez uprawnień

Do zdarzenia doszło wczoraj (26.02) ok. godz. 17.00 w Porąbce Uszewskiej. Policjanci postanowili zatrzymać do kontroli drogowej kierującego motocyklem. Mężczyzna jednak zignorował sygnał do zatrzymania i zaczął uciekać. Po krótkim pościgu policjanci zatrzymali kierującego.

Okazało się, że za kierownicą motocykla siedzi nietrzeźwy 19-latek. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego promil alkoholu w organizmie. W trakcie kontroli wyszło na jaw, że nastolatek nie posiada uprawnień do kierowania, a pojazd nie jest dopuszczony do ruchu. Mężczyzna odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwym i wykroczenia, których się dopuścił.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
27 luty 2017 r

Uprawiał konopie indyjskie

W piątkową noc (24.02) tuż przed północą w miejscowości Bucze uwagę policjantów zwrócił rowerzysta poruszający się po drodze bez wymaganego oświetlenia. Mając na uwadze przede wszystkim bezpieczeństwo mężczyzny, jak też innych uczestników ruchu, funkcjonariusze podjęli kontrolę drogową. Podczas rozmowy wyczuli jednak od mężczyzny woń alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego ponad 2 promile. Dodatkowo 32-latek posiadał przy sobie niewielką ilość mefedronu i 10 g marihuany.


Mężczyzna został zatrzymany a funkcjonariusze na drugi dzień pojechali do jego miejsca zamieszkania. Podczas przeszukania pomieszczeń zajmowanych przez 32-latka policjanci znaleźli narkotyki. Zabezpieczyli łodygi konopi indyjskich oraz około 200 g marihuany.


Mężczyzna usłyszał już zarzuty uprawy, wytwarzania i posiadania znacznych ilości środków odurzających. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
27 luty 2017 r

Nikt się nie zorientował, więc czemu nie.
Złodziejka z Brzeska wymyśliła sposób na łatwy zarobek


Kobieta z kradzieży wózków sklepowych zrobiła swój biznes, który okazał się dla niej doskonałym źródłem dochodów. Straty marketów z Brzeska wyceniono na ok. 18 tysięcy złotych.

Cały proceder, w który poza 37-latką zaangażował się 42-letni wspólnik, był bardzo dobrze przemyślany. Wszystko zaczęło się od pojedynczej kradzieży dwóch wózków sprzed jednego z marketów w Brzesku. 

Kobieta zorientowała się, że może to robić bezkarnie. Przy kolejnym skoku zabrała dwa wózki ale sprzed dwóch różnych sklepów. W ten sposób w ciągu roku udało jej się ukraść aż 62 wózki. W trzech przypadkach towarzyszył jej wspólnik.

Co kobieta później robiła z wózkami? Sprzedawała je osobom zbierającym złom, lub w skupie złomu. Sprytni złodzieje wpadli w końcu w ręce policji i usłyszeli już zarzuty. Grozi im nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

źródło: gazeta.pl
23 luty 2017 r.

Po narkotykach wsiadł za kierownicę

Dzielnicowi z terenu gminy Dębno podczas pełnienia służby (14.02) zwrócili uwagę na zaparkowany w pobliżu lasu samochód. W pojeździe byli dwaj mężczyźni. Gdy policjanci do nich podeszli, obaj zaczęli zachowywać się nerwowo. Po chwili było wiadomo, skąd taka reakcja mężczyzn na patrol. Z wnętrza pojazdu wydobywał się specyficzny zapach palonej marihuany.

Policjanci, aby potwierdzić swoje przypuszczenia użyli wobec kierującego testera narkotykowego. Wstępne badanie wykazało, że kierowca jest pod wpływem środków odurzających. Dodatkowo została mu pobrana krew do badań. Zresztą on, jak i jego pasażer w rozmowie z funkcjonariuszami przyznali, że palili wcześniej marihuanę, potem 23-latek wsiadł za kierownicę.

Jak ustalili mundurowi to nie pierwszy jego kontakt z narkotykami. 19-letni pasażer posiadał przy sobie niewielką ilość narkotyku, zaś w jego miejscu zamieszkania policjanci w trakcie przeszukania znaleźli 52 g marihuany.


Śledczy przedstawili już 23-latkowi zarzut kierowania pojazdem pod wpływem środków odurzających, obaj mężczyźni dodatkowo usłyszeli zarzuty ich posiadania. Przestępstwo to jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
23 luty 2017 r

Zepsuł biletomat, teraz odpowie za to przed sądem.

Mieszkaniec Brzeska z jednej imprezy chciał jechać pociągiem na drugą do Krakowa. Alkohol dodał zapewne ułańskiej fantazji, bo zamiast kupić bilet na dworcu PKP, do automatu, w którym można je kupić, wlał napój gazowany. – Tym samym zniszczył elementy elektroniczne tego urządzenia. Naprawa kosztowała blisko dwadzieścia tysięcy złotych – mówi Monika Wojtas-Zaleśna, sędzia Sądu Rejonowego w Brzesku.

23-latek przyznał się do winy i che dobrowolnie poddać się karze. Zaproponował pięć miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Obiecał też zapłacić za zniszczenia blisko dwadzieścia tysięcy złotych.

źródło: RDN Małopolska
22 luty 2017 r.

Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Okazało się, że był nietrzeźwy.

Policjanci brzeskiej drogówki minionej nocy (tj. 9/10.02) dokonywali pomiaru prędkości samochodów przejeżdżających drogą krajową nr 94 przez miejscowość Sufczyn. Około godz. 1.00 zauważyli samochód nadjeżdżający z dużą prędkością od strony Brzeska  (117 km/h w terenie zabudowanym). Mundurowi przystąpili do zatrzymania pojazdu, jednak kierujący fordem transitem całkowicie zbagatelizował sygnał i zaczął uciekać w kierunku Tarnowa. Policjanci podjęli pościg. Po około 2 kilometrach kierujący fordem zatrzymał się.

Badanie trzeźwości mężczyzny wykazało około 2,7 promila alkoholu w organizmie. Mężczyźnie (38 lat) zatrzymano prawo jazdy. Odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym (za co grozi do 2 lat pozbawienia wolności), dodatkowo za przekroczenie prędkości i niezatrzymanie się do kontroli drogowej.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
10 luty 2017 r

Pijana przyjechała do jednostki Policji…zeznawać w sprawie innego nietrzeźwego kierującego

W sobotę (tj.4.01) nad ranem policjanci otrzymali zgłoszenie o uszkodzeniu pojazdu w miejscowości Zaborów. Poszkodowana poinformowała funkcjonariuszy, że znany jej mężczyzna wyjeżdżając swoim samochodem z parkingu uderzył w jej pojazd, po czym odjechał z miejsca.

W trakcie ustalania okoliczności tego zdarzenia wyszło na jaw, że mężczyzna zanim doprowadził do kolizji, w pobliskim sklepie spożywał alkohol, co zostało utrwalone na monitoringu. Sprawcę kolizji policjanci zastali w miejscu zamieszkania. 41-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze wiedzieli też, że mężczyzna spod sklepu nie odjechał sam.
Pasażerką pojazdu była właśnie 51-latka mieszkanka gminy Szczurowa, która w południe miała się zgłosić do posterunku, aby złożyć zeznania w tej sprawie.

W trakcie przesłuchania policjant wyczuł od kobiety woń alkoholu, a że przyjechała ona do jednostki samochodem, poddał ją badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Badanie wykazało promil alkoholu. Funkcjonariusz zatrzymał 51-latce prawo jazdy.


Mężczyzna i kobieta za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości odpowiedzą karnie. Za ten czyn grozi kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
6 luty 2017 r

Tragiczny wypadek w Brzesku

Wczoraj (tj. 31.01.) przed godz. 12.00 policjanci otrzymali zgłoszenie, że w rejonie wiaduktu nad rzeką Uszwica w Brzesku znajduje się pojazd leżący na dachu, a w środku jest kierowca. Samochód zauważył przechodzący w pobliżu rzeki mężczyzna, który poinformował służby ratunkowe.



Policjanci wstępnie ustalili, że kierujący volvem jadąc drogą krajową nr 94 od ronda Św. Jakuba w kierunku Jadownik z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na prawe pobocze, następnie w dół po skarpie, uderzył w drzewo i dachował. Niestety 44-letni kierujący pojazdem poniósł śmierć na miejscu. Policjanci wyjaśniają przyczyny i okoliczności zdarzenia.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
1 lutego 2017

Od admina: Jak podało RDN Małopolska: Okoliczności wypadku nie są do końca znane. Do wypadku mogło dojść nawet kilka dni temu. – Zabezpieczamy ślady na miejscu zdarzenia, badamy okoliczności, a przede wszystkim czas, kiedy doszło do wypadku – mówi Roman Gurgul, komendant brzeskiej policji.

Wiadomo, że mężczyźnie, który zginął w wypadku tydzień temu odebrano prawo jazdy za jazdę po alkoholu.


comments powered by Disqus



Copyright © 2004-2017 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com