Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Z kroniki policyjnej i sądowej  (bap)  2017-08-11

W odwecie za nieuregulowane sprawy finansowe uszkodzili trzy samochody – policjanci ustalili sprawców wandalizmu.

Do zdarzenia doszło z 31 lipca/1 sierpnia w jednej z miejscowości na terenie gminy Dębno. Pod osłoną nocy nieznani sprawcy porysowali trzy samochody stojące na prywatnej posesji.

Okazało się, że za uszkodzeniem pojazdów stoi 18-letni mieszkaniec gminy Czchów. To on tamtej nocy podjechał na posesje zamieszkiwaną przez mężczyznę, z którym miał nieuregulowane kwestie finansowe. Podczas wandalizmu towarzyszył mu jego o rok młodszy kolega pochodzący z sąsiedniej gminy Dębno. Śledczy zdobyli dowody, że obaj mężczyźni działali wspólnie i w porozumieniu dokonując uszkodzeń. Straty, jakie powstały sięgają ponad 5,5 tys. złotych.

18- i 17 - latek usłyszeli już zarzuty uszkodzenia mienia. Przestępstwo to jest zagrożone karą do pięciu lat pozbawienia wolności. Dodatkowo sprawcy będą musieli naprawić wyrządzone szkody.

źródło: KP Policji w Brzesku
11 sierpnia 2017r.

Policjanci zabezpieczyli nielegalny tytoń i alkohol

Końcem ubiegłego tygodnia policjanci Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą potwierdzili zdobyte już wcześniej informacje o wytwarzaniu wyrobów tytoniowych i alkoholu bez polskich znaków akcyzy na terenie gminy Borzęcin. Jak się okazało produkcją w warunkach domowych zajmował się 49-letni mężczyzna. W jego pomieszczeniach mieszkalnych policjanci zabezpieczyli aparaturę do produkcji alkoholu etylowego, alkohol bez polskich znaków akcyzy, prawie 3 kg suszu tytoniowego i ponad 4,5 kg liści tytoniu.

W tym samym dniu funkcjonariusze zrealizowali kolejną sprawę związaną z nielegalną produkcją. 40-letni mieszkaniec gminy Borzęcin od czerwca br. wytwarzał i sprzedawał papierosy bez polskich znaków akcyzy. Podczas przeszukania policjanci znaleźli ponad 6,5 kg suszu tytoniowego oraz gotowe do sprzedaży papierosy w ilości 450 szt.

Wyrabianie alkoholu etylowego albo wytwarzanie wyrobów tytoniowych bez wymaganego wpisu do rejestrów zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

źródło: KP Policji w Brzesku
11 sierpnia 2017r.


Śledczy badają co było przyczyną śmierci 23-letniego mieszkańca Mokrzysk

Brzescy śledczy badają co było przyczyną śmierci 23-letniego mieszkańca Mokrzysk w gminie Brzesko. Jego ciało znaleziono nad stawem w jego rodzinnej miejscowości. Prokuratorzy zasłaniając się dobrem śledztwa nie chcą ujawniać jego szczegółów. Zlecili specjalistyczne badania. Biegli z zakresu medycyny sądowej by je przeprowadzić potrzebują trzech tygodni.

W tej sprawie więcej jest pytań niż odpowiedzi – mówi Andrzej Leśniak, prokurator Prokuratury Rejonowej w Brzesku. Ciało mężczyzny odnaleziono nad stawem w Mokrzyskach. Śledztwo prowadzone jest pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci, co może sugerować, że 23 latkowi nikt nie udzielił pomocy gdy jej potrzebował, lub podał mu środki, które spowodowały jego zgon. – Ciało zostało zabezpieczone do sekcji. Biegli lekarze swoją opinię wydadzą za trzy tygodnie – dodaje prokurator.

źródło: RDN Małopolska

Policjanci złapali pociągową szajkę

Dawali się we znaki przede wszystkim pasażerom pociągów kurujących na linii Kraków Tarnów. Kradli sieci trakcyjne przez co pociągi często miały opóźnienia.

Szef grupy usłyszał właśnie wyrok – rok i osiem miesięcy wiezienia. Sąd zawiesił wykonanie kary na cztery lata, ale pod warunkiem, że zapłaci za szkody. – To kwota ponad 20 tysięcy złotych – mówi Monika Wojtas- Zaleśna, sędzia Sądu Rejonowego w Brzesku. – Oni działali w grupie wieloosobowej. Wykopywali kable lub ucinali linie energetyczne. Nie gardzili też bramami czy innymi przedmiotami z metalu, które można było sprzedać – dodaje

Wszyscy byli z powiatu brzeskiego. Reszta szajki będzie sądzona w oddzielnych procesach.

źródło: RDN Małopolska
10 sierpnia 2017r.


Początek wakacji - wysyp nietrzeźwych kierujących na drogach powiatu brzeskiego

Częste kontrole trzeźwości, grożące surowe konsekwencje karne oraz finansowe nie odstraszają amatorów jazdy na podwójnym gazie

Dużo pracy mieli w ostatni weekend (7-9 lipca 2017 r.) brzescy stróże prawa. Oprócz zabezpieczania Małopolskiego Festiwalu Muzyki Rozrywkowej w Borzęcinie mundurowi obsługiwali dużą liczbę zdarzeń drogowych z udziałem nietrzeźwych kierujących.

Seria miała swój początek około godziny 16:00 w piątek, w Bielczy: 21-letni mieszkaniec gminy Borzęcin, kierując samochodem osobowym m-ki Audi, doprowadził do czołowego zderzenia z samochodem ciężarowym m-ki Iveco. Badanie trzeźwości wykazało, że kierowca osobówki miał prawie 1,4 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci ustalili także, iż niedawno cofnięto mu uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi.

Pół godziny później w Gosprzydowej 65-letni mieszkaniec gminy Gnojnik, jadąc rowerem po drodze publicznej, przewrócił się, doznając urazu nogi. Badanie trzeźwości wykazało, że w wydychanym powietrzu miał on blisko 1,5 promila alkoholu. Policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia, pod kątem ewentualnego przyczynienia się do niego innej osoby.

W tym samym dniu o godz. 18:20, w m. Mokrzyska, 28-letni kierujący Mazdą mieszkaniec Brzeska, na łuku drogi doprowadził do zderzenia z Peugeotem. Tutaj badanie trzeźwości kierowcy Mazdy wskazało nieco mniejszy wynik: niespełna promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Szczegółowe sprawdzenie policyjnego dossier kierowcy Mazdy przyniosło informację, że brzeszczanin nie powinien wsiadać za kierownicę także z innego powodu: posiada sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

W sobotę, 8 lipca br., kolejne zdarzenie z udziałem nietrzeźwego kierowcy zaistniało na ulicy Kopernika w Brzesku. 27-letni mieszkaniec gminy Brzesko, prowadzący Audi, wjechał do rowu, po czym oddalił się w nieznanym kierunku. Błyskawiczne poszukiwania podjęte przez policjantów przyniosły efekt: mężczyzna został zatrzymany i poddany badaniu trzeźwości, które wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Wzmożone kontrole trzeźwości użytkowników dróg przez weekend przyniosły efekt w postaci zatrzymanych kolejnych nietrzeźwych kierowców. W piątek po południu na drodze W768 w m. Przyborów mundurowi zatrzymali 43-letniego rowerzystę, który „wydmuchał” 1,8 promila alkoholu.

W sobotę 8 lipca br. w Borzęcinie policjanci zatrzymali kierowcę Fiata Punto; badanie trzeźwości 30-letniego mieszkańca gminy Borzęcin wykazało, że mężczyzna ma ponad 1,5 promila w wydychanym powietrzu. Ponadto kierowca nie posiada uprawnień do kierowania samochodami po drogach publicznych.

Niedzielny poranek przyniósł jeszcze jedno zatrzymanie kierowcy: w Jurkowie policjanci Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali do kontroli 31-letnią
mieszkankę gminy Czchów, która kierowała osobową Hondą. Badanie trzeźwości wykazało u niej 0,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Przypominamy: Kierowca samochodu, który prowadzi pojazd w stanie nietrzeźwości, naraża się na odpowiedzialność karną nawet do dwóch lat pozbawienia wolności. Niezależnie od tego, Sąd orzeka wobec takiej osoby zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata, a także świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości co najmniej 5 000 złotych.
Inną, ważną konsekwencją nietrzeźwości kierowcy jest kwestia pokrycia szkód, jakie spowodował w mieniu innych osób – krótko mówiąc, pijanego kierowcy nie chroni ubezpieczenie OC, a całość wywołanych szkód pokrywa z własnej kieszeni.

nadkom. Jarosław Dudek
zastępca Naczelnika Wydziału Prewencji
KP Policji w Brzesku
11 lipca 2017r.

Wypadek w Szczurowej: motocyklista nie żyje

W Szczurowej doszło do wypadku. Motorowerzysta zderzył się z busem przewożącym siedmioro dzieci. Mężczyzna zginął na miejscu  a dwoje dzieci ucierpiało. Przewieziono je do szpitala.

Do wypadku doszło na drodze wojewódzkiej nr 964. Bus (jechał od strony Borzęcina) wiózł siedmioro dzieci na mecz do Mikluszowic (powiat bocheński). Z przeciwnego kierunku jazdy nadjechał kierujący motorowerem. Motorower skręcił w lewo, zajeżdżając drogę busowi, którego kierowca próbował odbić w prawo, aby ominąć jednoślad, lewą stroną pojazdu uderzył motocyklistę. Ten poniósł śmierć na miejscu.

Kierujący busem był trzeźwy. Ucierpiało dwoje dzieci, pasażerów busa - jedno dziecko z urazem oka karetka zabrała do szpitala w Krakowie Prokocimiu, drugie, z urazem ucha, rodzice przetransportowali do szpitala w Brzesku.
(...)

źródło: niezalezna.pl
24 czerwca 2017 r.

Trwa akcja poszukiwawcza 14-latka

Od trzech dni trwa akcja poszukiwawcza za zaginionym w rzece Dunajec 14-latkiem. Chłopiec kąpiąc się nagle zniknął pod wodą i nie wynurzył się. Towarzyszący mu koledzy wezwali pomoc. Policjanci i inne służby ratunkowe natychmiast podjęły szeroko zakrojone działania, aby odszukać zaginionego nastolatka.

Informacja o zdarzeniu dotarła do policjantów z Brzeska 20 czerwca br. ok. godz. 11.00. Tego dnia trzech nastolatków wybrało się nad rzekę Dunajec w miejscowości Jurków. Jeden z chłopców przebywając w rzece nagle zniknął pod wodą i nie wynurzył się. Będący w tym czasie na brzegu pozostali nastolatkowie, widząc co się dzieje, wezwali pomoc. Policjanci, którzy w kilka minut pojawili się na miejscu, przy brzegu Dunajca zastali dwóch zapłakanych chłopców. Nastolatkowie wskazali miejsce, gdzie ostatni raz widzieli swojego kolegę.

Zaalarmowane służby ratunkowe natychmiast rozpoczęły poszukiwania. Kilkadziesiąt osób, w tym policjanci z Komisariatu Policji w Czchowie, policjanci z Brzeska, strażacy z Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, WOPR z Nowego Sącza do późnych godzin wieczornych przeczesywali rzekę i jej brzegi w poszukiwaniu zaginionego chłopca. W działaniach zaangażowani byli także płetwonurkowie z Tarnowa i Krakowa. Kilka łodzi i pontonów przez ponad 10 godzin pływało po Dunajcu szukając 14-latka. Policjanci sięgnęli również po specjalistyczny sprzęt – drona, który z góry obserwował lustro rzeki. Niestety działania w dniu zdarzenia nie przyniosły rezultatu. Kolejnego dnia akcja została wznowiona, jednak również nie odnaleziono 14-latka. Służby ratunkowe jednak nie odpuszczają, dzisiaj ponownie pojawiły się w nad rzeką Dunajec w Jurkowie. Będą ponownie przeczesywać rzekę i jej brzegi.

Upalna i słoneczna pogoda sprzyja wodnym kąpielom. W związku z tym policjanci alarmują o zachowanie szczególnej ostrożności nad wodą, zwłaszcza w miejscach niestrzeżonych. Korzystanie z kąpieli w takich miejscach jest niebezpieczne i ryzykowne. W trosce o swoje bezpieczeństwa pamiętajmy o kilku podstawowych zasadach, które mogą uchronić nas przed przykrymi sytuacjami:

  • Wybieraj tylko strzeżone kąpieliska i miejsca wyznaczone do kąpieli
  • Nie korzystaj z kąpieli w miejscach zabronionych, np. na odcinkach szlaków żeglugowych oraz w pobliżu portów, mostów, zapór itp.
  • Przestrzegaj regulaminu kąpieliska oraz obowiązujących na nim oznaczeń
  • Stosuj się do uwag i zaleceń ratownika
  • Nie pływaj w czasie burzy, mgły (kiedy widoczność jest poniżej 50 m), gdy wieje porywisty wiatr
  • Nigdy nie pływaj po spożyciu alkoholu
  • Zwracaj uwagę na przebywające nad wodą dzieci
  • Zachowaj szczególną ostrożność podczas łowienia ryb i spacerów nad wodą
  • Podczas wypoczynku nad wodą nie pozostawiaj cennych rzeczy na brzegu bez opieki
  • Nie przeceniaj swoich umiejętności pływackich. Jeżeli chcesz wybrać się na dłuższą trasę pływacką, płyń asekurowany przez łódź lub przynajmniej w towarzystwie jeszcze jednej osoby.
  • Nie skacz do wody w miejscach nieznanych
  • Korzystaj z pewnego i sprawnego sprzętu pływającego
asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
22 czerwca 2017r.

Szybka interwencja dzielnicowych i zatrzymanie sprawczyń włamania

Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Czchowie zatrzymali 45-letnią kobietę i jej 22-letnią córkę.

Wczoraj (8.06) w godzinach południowych dyżurny brzeskiej jednostki otrzymał zgłoszenie o włamaniu do domu jednorodzinnego w miejscowości Gnojnik. Zgłaszający relacjonował, że w budynku należącym do jego krewnych jest wybite okno, a chwilę wcześniej widział uciekające dwie kobiety z terenu posesji. Będący w pobliżu, w swoim rejonie działania, dzielnicowi bardzo szybko dotarli na miejsce i rozpoczęli poszukiwania sprawczyń.

Na terenie innej posesji, oddalonej o ok. 700 metrów od miejsca włamania, policjanci zauważyli ukrywające się kobiety, które na widok mundurowych zaczęły uciekać. Po kilkudziesięciu metrach pieszego pościgu dzielnicowi zatrzymali 45- i 22-latkę. Kobiety już nie miały przy sobie skradzionej biżuterii, uciekając przez pole zboża pozbyły się łupu, wyrzucając woreczek z kosztownościami.


Policjanci przeczesali teren porośnięty zbożem i odnaleźli woreczek z biżuterią, w którym były m.in. łańcuszki, naszyjniki, pierścionki i kolczyki wszystko warte 2 tys. złotych. Odzyskana przez policjantów kosztowna biżuteria trafiła do prawowitego właściciela.

Matka z córką zostały zatrzymane. W trakcie czynności z zatrzymanymi, funkcjonariusze zaczęli mieć podejrzenia co do tożsamości podawanej przez młodszą kobietę. Aby mieć pewność postanowili zweryfikować jej dane personalne, sprawdzając m.in. odciski palców na urządzeniu służącym do szybkiej identyfikacji daktyloskopijnej i kontaktując się z sąsiednią jednostką Policji właściwą dla miejsca zamieszkania sprawczyń. Przypuszczenia potwierdzili funkcjonariusze z KMP w Nowym Sączu, że 22-letnia kobieta podała fałszywe dane co do swojej tożsamości, podszywając się pod siostrę i podpisując protokół jej nazwiskiem.

Sprawczynie trafiły do pomieszczeń dla osób zatrzymanych, odpowiedzą za kradzież z włamaniem. Młodsza z nich dodatkowo usłyszy zarzut podrabiania dokumentu. Grozi im nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
9 czerwca 2017r.

Co dwa dni wynosiła ze sklepu butelkę alkoholu, przez dwa miesiące skradła całkiem pokaźny asortyment

Dzielnicowy z Komisariatu Policji w Czchowie ustalił kto stoi za kradzieżami alkoholu, do których przez ostatnie dwa miesiące dochodziło w miejscowym sklepie. Okazało się, że systematycznie co 2-3 dni w godzinach porannych w placówce pojawiała się kobieta. Nie wzbudzała żadnych podejrzeń personelu, bo zawsze robiła zakupy za które płaciła. Jednak przy okazji zakupów, za każdym razem kradła butelkę alkoholu o pojemności 0,7 litra. W taki sposób 52-latka wyniosła aż 33 butelki alkoholu o wartości 900 złotych.

Policjant, który dowiedział się o przestępstwie nawiązał współpracę z pracownikami oraz ochroną mobilną sklepu, co przy kolejnej wizycie 52-latki w sklepie, zaowocowało jej zatrzymaniem na gorącym uczynku. Kobieta przyznała się do winy. Za kradzież grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności. 52-latka będzie musiała też w całości naprawić wyrządzone szkody.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
2 czerwca 2017 r.

Areszt za obnażanie się przy dzieciach na basenie

Na trzy miesiące do tymczasowego aresztu trafił mieszkaniec powiatu brzeskiego. Według zeznań świadków miał obnażać się przy dzieciach na brzeskim basenie. Śledczy dla dobra małoletnich i postępowania na razie udzielają tylko lakonicznych informacji.

Według naszych informacji, mężczyzna miał się obnażać wchodząc do jakuzzi. Do takich zdarzeń według wstępnych ustaleń miało dochodzić nawet kilkanaście razy. Jak podkreślają śledczy, sprawa jest rozwojowa. Niewykluczone, że zatrzymanemu zostaną postawione też inne zarzuty związane z pedofilią.

Na to jednak śledczy potrzebują czasu. Zasłaniając się dobrem śledztwa i dzieci, nie ujawniają szczegółów sprawy. Mężczyzna trafił do aresztu, by nie mógł mataczyć w śledztwie.

źródło: RDN Małopolska


2,5-latka wybiegła na jezdnię wprost pod samochód – z pomocą ruszył dzielnicowy

O szczęściu w nieszczęściu mogą mówić rodzice 2,5-letniej dziewczynki, która ucierpiała w sobotnim zdarzeniu drogowym w Brzesku. Według relacji świadków dziewczynka nagle wybiegła na jezdnię wpadając wprost pod nadjeżdżający pojazd. Z pomocą ruszył będący w czasie wolnym od służby dzielnicowy.

Przebywający w sobotnie popołudnie (27.05) w okolicach ulicy Browarnej w Brzesku policjant najpierw usłyszał pisk opon, a następnie płacz i krzyk dziecka. Wraz z innymi dobiegł na miejsce i zobaczył zakrwawioną małą dziewczynkę. Wszystko wskazywało, że została potrącona. Najważniejsze było jednak udzielenie dziewczynce pierwszej przedmedycznej pomocy, co też funkcjonariusz niezwłocznie uczynił. 2,5-latka z obrażeniami ciała, na szczęście nie zagrażającymi jej życiu, trafiła do szpitala.

Świadkowie zrelacjonowali wezwanym na miejsce policjantom przebieg zdarzenia. Funkcjonariusze wstępnie ustalili, że 2,5-latka stała na chodniku wraz ze swoją starszą siostrą. Nagle po drugiej stronie ulicy zauważyła swojego tatę, to zapewne spowodowało, że wybiegła na jezdnię bezpośrednio wpadając pod jadący samochód.

Zdarzenie to jest przedmiotem prowadzonych przez funkcjonariuszy czynności wyjaśniających.

Policjanci apelują o szczególną uwagę i „oczy szeroko otwarte” w trakcie sprawowania opieki nad najmłodszymi pociechami. "Żywe" i ciekawe świata dzieci nie mają świadomości  i nie są w stanie przewidzieć konsekwencji swojego zachowania, często narażając się na niebezpieczne sytuacje balansujące na krawędzi ich życia lub zdrowia. W przypadku najmłodszych liczy się pilna uwaga i przezorność rodziców. Chwila nieuwagi może nas naprawdę wiele kosztować i być przyczyną prawdziwego nieszczęścia.


asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
30 maja 2017r.

Szczęśliwy finał poszukiwań zaginionego 84-latka

Blisko 50 policjantów i strażaków brało udział, w dniu 25 maja, w poszukiwaniach 84 letniego mieszkańca Jurkowa, który wyszedł z domu i zaginął. Poszukiwania najpierw prowadzone przez rodzinę na własną rękę nie przyniosły rezultatu, potem do działań przystąpiły służby ratunkowe.
Szybko zorganizowana akcja poszukiwawcza spowodowała, że już po dwóch godzinach od zgłoszenia zaginięcia 84-latek został szczęśliwie odnaleziony, 2 kilometry od miejsca swojego zamieszkania. Mężczyzna przewrócił się i leżał w gęstych zaroślach w pobliżu potoku, nie był w stanie o własnych siłach wstać. Po przeprowadzeniu badań, przez zespół ratownictwa medycznego, został przekazany rodzinie.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
29 maja 2017r.



Policjanci zabezpieczyli nielegalny tytoń

Dobre rozpoznanie i praca operacyjna brzeskich policjantów pozwoliła na zatrzymanie 59 letniego mężczyzny, mieszkańca województwa świętokrzyskiego, posiadającego nielegalny towar. Samochód, którym podróżował sprawca został zatrzymany przez funkcjonariuszy do kontroli drogowej wczoraj (25.05) w miejscowości Rudy Rysie. W bagażniku pojazdu mundurowi ujawnili ponad 22 kg krajanki tytoniowej bez polskich znaków akcyzy. Przypuszczali, że mężczyzna może posiadać większe ilości nielegalnego towaru w domu. Po dokonaniu przeszukania w miejscu zamieszkania mundurowi dodatkowo zabezpieczyli 57,5 kg krajanki tytoniowej, 150 kg liści tytoniu, wagę oraz maszynę do rozdrabniania.

Zatrzymany przez brzeską Policję mężczyzna odpowie za wytwarzanie wyrobów tytoniowych bez wymaganego wpisu do rejestrów działalności gospodarczej tj. art. 12a ust. 2 Ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych. Szacuje się, że straty Skarby Państwa z tytułu uszczuplenia akcyzy i podatku to kwota ponad 150 tys. złotych.


asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
26 maja 2017r.


Za nielegalną wycinkę i kradzież drewna trafi przed sąd

Nielegalnie wyciął drzewa na działce sąsiada, a drewno ukradł – teraz 26-latek odpowie za to przed sądem. Właściciel działki w Sterkowcu nie mógł uwierzyć, kiedy zobaczył, że została ogołocona. – Mówi Zbigniew Małysa, sędzia Sądu Rejonowego w Brzesku.

– W sumie wyciął 47 drzew różnych gatunków drzew. W sumie 17 metrów sześciennych. Właściciel wycenił straty na ponad trzy tysiące – mówi.

26 latkowi grozi do pięciu lat wiezienia. Zapłaci też za nielegalną wycinkę. W chwili, kiedy wycinał drzewa, nie obowiązywała jeszcze ustawa o możliwości prowadzenia wycinki bez zezwolenia.

źródło: RDN Małopolska


Właściwa postawa obywatela
– kolejny nietrzeźwy kierujący wyeliminowany z ruchu.

Policjanci z Brzeska zatrzymali 30-letniego mężczyznę, który kierował samochodem w stanie nietrzeźwym. Sprawca został ujęty dzięki obywatelskiej postawie jednego z mieszkańców, który zaniepokojony stanem, w jakim znajduje się mężczyzna siedzący za kierownicą, natychmiast zaalarmował policjantów. Po przyjeździe policjantów, 30-latek, aby uniknąć konsekwencji próbował wręczyć im łapówkę. Reakcja mundurowych była natychmiastowa i stanowcza. Mężczyzna odpowie teraz nie tylko za kierowanie w stanie nietrzeźwym, ale także za próbę wręczenia łapówki.

Nie po raz pierwszy mieszkańcy powiatu brzeskiego reagują na nietrzeźwych kierowców, którzy stanowią potencjalne zagrożenie dla innych użytkowników dróg. Tym razem o takiej sytuacji policjanci zostali poinformowani w niedzielę w godzinach wieczornych (tj. 14.05). Mieszkaniec widząc jadący przez miejscowość Łysa Góra uszkodzony pojazd wyszedł na drogę z zamiarem zatrzymania kierującego i poinformowania go o uszkodzeniach. Po zatrzymaniu samochodu zorientował się, że siedzący za kierownicą mężczyzna jest pod działaniem alkoholu. Nie zwlekając, natychmiast wyciągnął kluczyki ze stacyjki i uniemożliwił mu dalszą jazdę, czekając na przyjazd patrolu.

Policjanci, którzy pojawili się na miejscu zastali śpiącego za kierownicą samochodu mężczyznę. Od będących na miejscu świadków dowiedzieli się, że uszkodzenia pojazdu powstały chwilę wcześniej, gdy kierujący zjechał do przydrożnego rowu i uderzył w betonowy mostek. Odjechał jednak z miejsca zdarzenia i kontynuował jazdę do czasu interwencji mieszkańca.

Po przebudzeniu kierujący Passatem stał się agresywny, nie chciał opuścić pojazdu i odmawiał wykonania poleceń. 30-latek widząc, że swoją butną postawą nic nie wskóra, postanowił „załatwić” sprawę nieco inaczej, oferując mundurowym łapówkę. Pomimo poinformowania przez funkcjonariuszy, że usiłowanie i udzielanie korzyści majątkowej to przestępstwo, mężczyzna nadal szedł w zaparte. Policjanci konsekwentnie zrobili to co do nich należało. Poddali kierującego badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Wynik był jednoznaczny – mężczyzna miał około 2,5 promila alkoholu w organizmie. Niedopuszczalną propozycją narobił sobie jeszcze większych problemów. Będzie odpowiadał nie tylko za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym, ale także za próbę wręczenia korzyści majątkowej, za co grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Mieszkańcowi gminy Dębno za postawę godną naśladowania należą się podziękowania.  Może właśnie dzięki jego reakcji pijany kierowca nie doprowadził do tragedii na drodze.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
16 maja 2017r.

Jest zarzut dla pilota, który zerwał linie energetyczne

Brzescy śledczy postawili zarzut 36-letniemu pilotowi ultralekkiego samolotu. Ich zdaniem to on spowodował zagrożenie dla wielu osób. W zeszłym roku przelatując nad promem w Piaskach-Drużkowie w gminie Czchów zerwał linie energetyczne. Kable spadły do wody. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Samolot, lecąc nad korytem Dunajca, zahaczył o przewody elektryczne. Pilot zdążył w porę odlecieć. Śmigło oraz część poszycia samolotu zostały uszkodzone. – Na promie były cztery osoby, w tym dzieci. Ja w porę odskoczyłem. Jakby nie to, to by mi głowę urwało – mówi Zbigniew Doskocz, świadek wypadku.

Na szczęście nikomu nic się nie stało. Śledczy jednak uznali, że 36-letni pilot odpowiada za wypadek. – Leciał zbyt nisko. Zerwał przewody elektryczne, które wpadły do rzeki. Tym samym, choć nieumyślnie, sprowadził niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia wielu osób, które znajdowały się na promie – mówi Zbigniew Małysa, sędzia Sądu Rejonowego w Brzesku.

Pilot nie przyznaje się do winy. Tłumaczy, że leciał nisko, bo chciał uniknąć zderzenia ze stadem ptaków.

źródło: RDN Małopolska


Podsumowanie tegorocznej majówki na brzeskich drogach

Przez cały długi majowy weekend nad bezpieczeństwem podróżujących czuwała brzeska Policja. Tegoroczny weekend na drogach powiatu brzeskiego był bezpieczniejszy niż w roku ubiegłym. Nie doszło do żadnego wypadku drogowego. Policjanci odnotowali 13 kolizji drogowych, w których na szczęście nikt nie został ranny.

W czasie prowadzonych działań, podczas każdej kontroli drogowej policjanci sprawdzali stan trzeźwości kierujących ujawniając 10 prowadzących pojazd po alkoholu. Pomimo ciągłych apeli i prowadzonych kampanii społecznych uświadamiających skutki kierowania pod wpływem alkoholu kierowcy nadal decydują się na jazdę w tym stanie. Takim zachowaniem narażają na niebezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego, a bardzo często swoich najbliższych.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
4 maja 2017r.

Kolejna osoba zajmująca się nielegalnym procederem rozliczona przez policjantów

Policjanci Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą przedstawili zarzuty 52-letniej mieszkance gminy Szczurowa, która wytwarzała wyroby tytoniowe bez wymaganego zezwolenia. To już kolejna w tym tygodniu sprawa dotycząca nielegalnego towaru zrealizowana przez brzeskich policjantów.

Wczoraj (27.04) policjanci Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą potwierdzili zdobyte już wcześniej informacje o wytwarzaniu wyrobów tytoniowych bez polskich znaków akcyzy w jednym z domów na terenie gminy Szczurowa. Produkcją w warunkach domowych zajmowała się 52-letnia kobieta, która następnie sprzedawała nielegalne wyroby. W pomieszczeniach mieszkalnych 52-latki policjanci zabezpieczyli 8,7 kg suchych liści tytoniu oraz 2,5 kg pokrojonego tytoniu przygotowanego do sprzedaży. Swoim działaniem kobieta naraziła Skarb Państwa na straty z tytułu uszczuplenia akcyzy w wysokości prawie 7 tysięcy złotych.

52-latka usłyszała zarzut wyrabiana wyrobów tytoniowych bez wymaganego zezwolenia, co zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
28  kwietnia 2017r.


Policjanci zabezpieczyli nielegalny tytoń, papierosy i alkohol

38 kg tytoniu, 820 sztuk papierosów oraz litr alkoholu bez polskich znaków akcyzy zabezpieczyli brzescy policjanci. W sprawie nielegalnego towaru funkcjonariusze zatrzymali 47-letniego mieszkańca Krakowa.

Wczoraj (26.04) w Sterkowcu, dzięki informacjom zdobytym przez brzeskich policjantów, doszło do zatrzymania mężczyzny trudniącego się nielegalnym procederem. 47-letni kierujący samochodem marki Kia został zatrzymany do kontroli drogowej. Policjanci na tylnej kanapie oraz w bagażniku pojazdu, którym podróżował ujawnili znaczne ilości tytoniu, papierosy oraz alkohol. Wszystkie te towary nie posiadały polskich znaków akcyzy.

Straty Skarbu Państwa z tytułu niezapłaconego podatku akcyzowego oszacowano na ponad 37 tysięcy złotych. Mężczyzna już usłyszał zarzut przewożenia wyrobów akcyzowych stanowiących przedmiot czynu zabronionego. Zgodnie z kodeksem karno-skarbowym przestępstwo to jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
27  kwietnia 2017r.

Policja szuka świadków wypadku

Komenda Powiatowa Policji w Brzesku prowadzi postępowanie w sprawie wypadku, do którego doszło 19 kwietnia 2017r. ok. godz. 8.30 w miejscowości Mokrzyska, w rejonie skrzyżowania drogi nr DW-768 z ul. Jeziorańską. W zdarzeniu uczestniczył samochód ciężarowy marki Man wraz z naczepą oraz samochód osobowy marki Seat Ibiza, którego kierujący oraz pasażerowie doznali obrażeń ciała.

Świadków wypadku oraz osoby posiadające informacje na temat zdarzenia prosimy o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Brzesku tel. 14 66-26-222 lub 997.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
21  kwietnia 2017r.

Wypadek na obwodnicy Mokrzysk i Bucza

Dzisiaj po godzinie 8. rano na obwodnicy Mokrzysk i Bucza był poważny wypadek. Samochód osobowy seat ibiza, po wyjechaniu z drogi podporządkowanej, zderzył się z Tirem.

W szpitalu zmarła 21 letnia Dominika Kania. Jej mama w stanie poważnym przebywa w szpitalu. Kierowca (46 letni ojciec) nie odniósł poważniejszych obrażeń.

(bap)
19 kwietnia 2017r.

Policjanci podsumowali świąteczny weekend na brzeskich drogach

Przez cały okres Świąt Wielkanocnych nad bezpieczeństwem podróżnych czuwali policjanci, których głównym celem była pomoc kierującym w spokojnym dotarciu do celu podróży.

Od 14  do 17 kwietnia 2017r. na terenie powiatu brzeskiego doszło do jednego wypadku drogowego, w którym zginęła jedna osoba. Policjanci odnotowali 5 kolizji drogowych, w których na szczęście nikt nie ucierpiał.

Tragiczny wypadek miał miejsce w Wielki Piątek 14 kwietnia 2017 roku około godz. 11:05 w miejscowości Okocim. Kierujący samochodem marki Fiat potrącił 47 – letniego pieszego, który jak wstępnie ustalono najprawdopodobniej nagle wtargnął na jezdnię. W wyniku odniesionych obrażeń ciała pieszy zmarł po przewiezieniu do szpitala.

Podczas działań policjanci wyeliminowali z ruchu 4 kierujących pod wpływem alkoholu.

W ubiegłoroczne Święta Wielkanocne nie doszło do żadnego wypadku drogowego, odnotowano 8 kolizji drogowych.

źródło: KP Policji w Brzesku
18 kwietnia 2017r.

Odpowiedzą za kradzieże i włamania

Policjanci Wydziału Kryminalnego brzeskiej jednostki ustalili sprawców kradzieży i włamań do domów i pomieszczenia gospodarczego. To dwaj mieszkańcy powiatu brzeskiego w wieku 19- i 25 lat. Przestępców interesowały głównie elektronarzędzia. Straty szacuje się na kilka tysięcy złotych.

Do zdarzeń dochodziło na terenie gminy Brzesko i Borzęcin. Jak ustalili śledczy pierwsza kradzież miała miejsce we wrześniu ubiegłego roku. Wówczas sprawcy skradli elementy rusztowania wartości około 3 tys. złotych na szkodę firmy budowlanej. Mężczyźni są również odpowiedzialni za kradzieże elektronarzędzi z innych miejsc na terenie tych gmin. 25-latek ma też na swoim koncie dwa włamania do domów mieszkalnych i pomieszczenia gospodarczego, z których zginęły m.in. wkrętarki, kompresor, szlifierka o wartości 1500 złotych.

Straty w wyniku tej działalności przestępczej szacuje się na kilka tysięcy złotych. Policjanci już odzyskali część skradzionego mienia.

Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży, za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Starszy z nich dodatkowo odpowie za włamania. Przestępstwo to jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 10. Sprawcy zostali objęci dozorem policyjnym, 25-latek ma również zakaz opuszczania kraju.

źródło: KP Policji w Brzesku
17 kwietnia 2017r.

Policjanci odzyskali koparkę wartą 65 tysięcy złotych

Pomysł szybkiego i łatwego zarobku, na który wpadł 31-letni mieszkaniec powiatu tarnowskiego okazał się dla niego zgubny. Mężczyzna bez żadnych skrupułów sprzedał koparkę, którą kilka dni wcześniej wypożyczył w firmie działającej na terenie powiatu brzeskiego. Policjanci zatrzymali nieuczciwego 31-latka i odzyskali przywłaszczony sprzęt.

Mężczyzna usłyszał już zarzut oszustwa. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
4 kwietnia 2017r.

Wyrok w głośnej sprawie – 10 miesięcy prac społecznych dla byłego sportowca

Tymoteusz Świątek nie jest zwyrodnialcem, by pójść do więzienia. Lepiej gdy za swoje winy będzie pracował na rzecz zwierząt – tak brzeski sąd argumentował wyrok dla byłego zawodnika.

Tymoteusz Świątek przyjechał do domu swojego ojca, by odebrać kota swojego brata. Między panami wywiązała się awantura. Podczas kolejnych utarczek słownych Tymoteusz uderzając kotem o samochód pozbawił go życia. Sąd uznał, że nie było to znęcanie się nad zwierzęciem, a jedynie zbieg nieszczęśliwych okoliczności. – Postępowanie wykazało, że nie można uznać go za bezdusznego mordercę, na jakiego został wykreowany przez opinię publiczną. Czyn, jakiego się dopuścił, nie miał charakteru zaplanowanego – dodaje Jaromierz Sobusiak, sędzia Sądu Rejonowego w Brzesku.

Tymoteusz Świątek został skazany na 10 miesięcy prac społecznych. Ma pomagać w schronisku dla zwierząt. Wyrok nie jest prawomocny. Leszek Rzepka, pełnomocnik Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami zapowiedział apelację. – To jest wyrok niezwykle łagodny – mówi mecenas.
Sam oskarżony podkreśla, że po tym zdarzeniu został zmieszany z błotem przez ludzi, którzy nie wiedzieli, jaką gehennę przechodził on i jego rodzina ze strony ojca. – Ci, co mi życzyli śmierci, muszą wiedzieć, że muszą się postarać, żeby mnie zabić – dodaje Tymoteusz Świątek.

Tymoteusz Świątek na rzecz Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami musi zapłacić 1500 złotych, oraz pokryć koszty procesu.

Oskarżony wyraził zgodę na publikację wizerunku i nazwiska.

źródło: RDN Małopolska
3 kwietnia 2017 r.

Policjanci czujni całą dobę

Czujnością oraz spostrzegawczością wykazali się policjanci operacyjni Wydziału Kryminalnego brzeskiej jednostki, którzy w sobotnie (1.04) popołudnie, w czasie wolnym od służby, pomogli w zatrzymaniu osoby poszukiwanej.

Funkcjonariusze w trakcie odbywających się występów cyrkowych w Brzesku zauważyli 27-letnią kobietę. Nie mieli cienia wątpliwości, że kobieta jest poszukiwana przez wymiar sprawiedliwości do odbycia kary pozbawienia wolności. O tym fakcie natychmiast poinformowali dyżurnego brzeskiej jednostki, który na miejsce wysłał dodatkowy patrol. Funkcjonariusze kryminalni pozostając w ciągłym kontakcie telefonicznym z dyżurnym i innym patrolem na bieżąco przekazywali informacje dotyczące rysopisu i przemieszczania się poszukiwanej.

W miejscu, gdzie odbywało się przedstawienie znajdowało się kilkaset osób, dlatego też policjanci czekali na dogodny i jak najbardziej bezpieczny moment, aby dokonać zatrzymania kobiety. 27-latka zaraz po zakończonych występach została zatrzymana przez policjantów i trafiła do policyjnego aresztu.

źródło: KP Policji w Brzesku
4 kwietnia 2017r.


Awantura domowa zakończona zarzutami

W sobotnie popołudnie (25.03) policjanci otrzymali wezwanie do awantury domowej w Brzesku. Funkcjonariusze po przyjeździe na miejsce zastali zgłaszającego, który miał zasinienia na twarzy i zakrwawioną dłoń. Ustalając okoliczności zajścia okazało się, że między braćmi doszło do sprzeczki. W trakcie awantury młodszy z nich, 34-latek niespodziewanie sięgnął po nóż i kierując się w stronę brata groził mu okaleczeniem. Wtedy między mężczyznami wywiązała się szarpanina, w efekcie, której zgłaszający doznał rany dłoni.

34-latek został zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie. Dzisiaj usłyszał zarzuty uszkodzenia ciała i gróźb karalnych. Mężczyzna został objęty dozorem policyjnym, ma zakaz kontaktu z pokrzywdzonym i musi niezwłocznie opuścić zajmowane lokum.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
27 marzec 2017 r

Straszyli i grozili pozbawieniem życia – policjanci zatrzymali sprawców rozboju

Policjanci z Czchowa zatrzymali mężczyznę i kobietę, którzy dokonali rozboju i wymuszenia rozbójniczego. Ich ofiara była zastraszana. Sprawcy grozili jej i dziecku pozbawieniem życia.

Sprawcy pierwszy raz zaatakowali miesiąc temu. Wówczas weszli do miejsca pracy pokrzywdzonej i zamknęli ją w biurze uniemożliwiając wyjście. Następnie zabrali klucze do mieszkania w sąsiednim budynku i skradli pieniądze oraz dokumenty. Zagrozili przy tym, że jeżeli komukolwiek o tym powie, jej dziecku stanie się krzywda.

Kobieta z obawy o zdrowie i życie swojego dziecka nie poinformowała wówczas nikogo o napadzie. Od tego czasu zaczął się jej koszmar. Oprawcy zastraszali ją i grozili pozbawieniem życia wymuszając od niej kolejne pieniądze, w sumie kilka tysięcy złotych.

Policjanci z Czchowa, którzy dowiedzieli się o całej sprawie przerwali gehennę kobiety. W poniedziałek (20.03) na terenie gminy Czchów funkcjonariusze zatrzymali 51-letniego mężczyznę i 36-letnią kobietę (oboje mieszkańcy woj. mazowieckiego), zaraz po tym, kiedy po raz kolejny pojawili się w miejscu pracy swojej ofiary.

Oboje usłyszeli już zarzuty. Za popełnione przestępstwa rozboju i wymuszenia rozbójniczego grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Wobec mężczyzny, który już w przeszłości był notowany i dopuścił się podobnego przestępstwa sąd zastosował tymczasowy areszt na 3 miesiące, wobec kobiety poręczenie majątkowe. Z uwagi na to, że 51-latek dopuścił się czynów w warunkach recydywy istnieje możliwość zaostrzenia kary.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
24 marzec 2017 r

Przewoził narkotyki z Niemiec do Polski

Zarzuty nabycia i przewozu z Niemiec do Polski środków odurzających usłyszał 32-letni mieszkaniec powiatu brzeskiego.

Do zatrzymania doszło kilka dni temu w miejscowości Sufczyn. Policjanci podczas patrolu zwrócili uwagę na mężczyznę przebywającego w pobliżu przystanku autobusowego.

Mężczyzna ten na widok funkcjonariuszy zaczął zachowywać się nerwowo i odrzucił coś od siebie. Okazało się, że 32-latek chciał się pozbyć narkotyków. Posiadał przy sobie niewielkie ilości marihuany, co potwierdziło przeprowadzone testerem narkotykowym badanie.

Już w trakcie dalszych czynności wyszło na jaw, że mężczyzna niewielkie ilości środków odurzających kupował na terenie Niemiec i przywoził do Polski. Śledczy ustalili, że w ostatnim roku dopuścił się tego dziewięciokrotnie.

Popełnione przez mężczyznę przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności do roku.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
15 marzec 2017 r

W dniu dzisiejszym, tj. 3 marca poszukiwania tej samej młodej kobiety zostały wznowione ponieważ - podobnie jak w dniu wczorajszym - ponownie wyszła z domu i do wieczora nie powróciła.

Kilka minut po godzinie 23. wspólna akcja policji oraz straży pożarnej została zakończona - bez rezultatu. W dniu jutrzejszym w godzinach rannych planowany jest oblot terenu specjalnym śmigłowcem z kamerą termowizyjną na pokładzie.

Dodajmy, że w akcji bierze udział kilka zastępów jednostek ochotniczych straży pożarnych z terenu gminy Gnojnik oraz strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Brzesku.

(bap)
3 marzec 2015 r.

P.S. Poszukiwana osoba sama wróciła na drugi dzień do domu.
5 marca 2017 r.

Pomoc nadeszła w porę. Policjanci odnaleźli i uratowali zaginioną kobietę.

Niepokojące zgłoszenie o zaginięciu kobiety dotarło do dyżurnego brzeskiej jednostki wczoraj (2.03) po godzinie 21.00. Rodzina, która zaalarmowała Policję, była pełna obaw o zdrowie i życie 30-latki. Istniało duże przypuszczenie, że kobieta potrzebuje pilnej pomocy (z uwagi na problemy zdrowotne).  Dyżurny natychmiast wysłał wszystkie patrole w miejsce zamieszkania zaginionej (gmina Gnojnik). Policjanci nie zwlekając rozpoczęli poszukiwania. Pora dnia i warunki atmosferyczne utrudniały akcję poszukiwawczą, zwłaszcza pobliskiego kompleksu leśnego. Policjantów wspomogli strażacy oraz przewodnik z psem tropiącym.

Około godziny 22.00 policjanci z Wydziału Kryminalnego w jednym z pomieszczeń na terenie budowy nowego domu zauważyli zaginioną. Kobieta była nieprzytomna, nie można było z nią nawiązać żadnego kontaktu, tętno i oddech były niewyczuwalne. Policjanci mieli świadomość, że liczą się sekundy. Natychmiast przystąpili do resuscytacji. Po kilku chwilach funkcjonariuszom udało się kobiecie przywrócić funkcje życiowe. Do czasu przyjazdu karetki pogotowia mundurowi monitorowali jej stan. Wyziębiona i przemoczona 30-latka trafiła do szpitala.

Dzięki szybkim i skutecznym działaniom policjantów nie doszło do nieszczęścia.


asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
3 marzec 2017 r

Pijany i bez uprawnień

Do zdarzenia doszło wczoraj (26.02) ok. godz. 17.00 w Porąbce Uszewskiej. Policjanci postanowili zatrzymać do kontroli drogowej kierującego motocyklem. Mężczyzna jednak zignorował sygnał do zatrzymania i zaczął uciekać. Po krótkim pościgu policjanci zatrzymali kierującego.

Okazało się, że za kierownicą motocykla siedzi nietrzeźwy 19-latek. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego promil alkoholu w organizmie. W trakcie kontroli wyszło na jaw, że nastolatek nie posiada uprawnień do kierowania, a pojazd nie jest dopuszczony do ruchu. Mężczyzna odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwym i wykroczenia, których się dopuścił.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
27 luty 2017 r

Uprawiał konopie indyjskie

W piątkową noc (24.02) tuż przed północą w miejscowości Bucze uwagę policjantów zwrócił rowerzysta poruszający się po drodze bez wymaganego oświetlenia. Mając na uwadze przede wszystkim bezpieczeństwo mężczyzny, jak też innych uczestników ruchu, funkcjonariusze podjęli kontrolę drogową. Podczas rozmowy wyczuli jednak od mężczyzny woń alkoholu. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego ponad 2 promile. Dodatkowo 32-latek posiadał przy sobie niewielką ilość mefedronu i 10 g marihuany.

Mężczyzna został zatrzymany a funkcjonariusze na drugi dzień pojechali do jego miejsca zamieszkania. Podczas przeszukania pomieszczeń zajmowanych przez 32-latka policjanci znaleźli narkotyki. Zabezpieczyli łodygi konopi indyjskich oraz około 200 g marihuany.


Mężczyzna usłyszał już zarzuty uprawy, wytwarzania i posiadania znacznych ilości środków odurzających. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
27 luty 2017 r

Nikt się nie zorientował, więc czemu nie.
Złodziejka z Brzeska wymyśliła sposób na łatwy zarobek

Kobieta z kradzieży wózków sklepowych zrobiła swój biznes, który okazał się dla niej doskonałym źródłem dochodów. Straty marketów z Brzeska wyceniono na ok. 18 tysięcy złotych.

Cały proceder, w który poza 37-latką zaangażował się 42-letni wspólnik, był bardzo dobrze przemyślany. Wszystko zaczęło się od pojedynczej kradzieży dwóch wózków sprzed jednego z marketów w Brzesku. 

Kobieta zorientowała się, że może to robić bezkarnie. Przy kolejnym skoku zabrała dwa wózki ale sprzed dwóch różnych sklepów. W ten sposób w ciągu roku udało jej się ukraść aż 62 wózki. W trzech przypadkach towarzyszył jej wspólnik.

Co kobieta później robiła z wózkami? Sprzedawała je osobom zbierającym złom, lub w skupie złomu. Sprytni złodzieje wpadli w końcu w ręce policji i usłyszeli już zarzuty. Grozi im nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

źródło: gazeta.pl
23 luty 2017 r.

Po narkotykach wsiadł za kierownicę

Dzielnicowi z terenu gminy Dębno podczas pełnienia służby (14.02) zwrócili uwagę na zaparkowany w pobliżu lasu samochód. W pojeździe byli dwaj mężczyźni. Gdy policjanci do nich podeszli, obaj zaczęli zachowywać się nerwowo. Po chwili było wiadomo, skąd taka reakcja mężczyzn na patrol. Z wnętrza pojazdu wydobywał się specyficzny zapach palonej marihuany.

Policjanci, aby potwierdzić swoje przypuszczenia użyli wobec kierującego testera narkotykowego. Wstępne badanie wykazało, że kierowca jest pod wpływem środków odurzających. Dodatkowo została mu pobrana krew do badań. Zresztą on, jak i jego pasażer w rozmowie z funkcjonariuszami przyznali, że palili wcześniej marihuanę, potem 23-latek wsiadł za kierownicę.

Jak ustalili mundurowi to nie pierwszy jego kontakt z narkotykami. 19-letni pasażer posiadał przy sobie niewielką ilość narkotyku, zaś w jego miejscu zamieszkania policjanci w trakcie przeszukania znaleźli 52 g marihuany.


Śledczy przedstawili już 23-latkowi zarzut kierowania pojazdem pod wpływem środków odurzających, obaj mężczyźni dodatkowo usłyszeli zarzuty ich posiadania. Przestępstwo to jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
23 luty 2017 r

Zepsuł biletomat, teraz odpowie za to przed sądem.

Mieszkaniec Brzeska z jednej imprezy chciał jechać pociągiem na drugą do Krakowa. Alkohol dodał zapewne ułańskiej fantazji, bo zamiast kupić bilet na dworcu PKP, do automatu, w którym można je kupić, wlał napój gazowany. – Tym samym zniszczył elementy elektroniczne tego urządzenia. Naprawa kosztowała blisko dwadzieścia tysięcy złotych – mówi Monika Wojtas-Zaleśna, sędzia Sądu Rejonowego w Brzesku.

23-latek przyznał się do winy i che dobrowolnie poddać się karze. Zaproponował pięć miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Obiecał też zapłacić za zniszczenia blisko dwadzieścia tysięcy złotych.

źródło: RDN Małopolska
22 luty 2017 r.

Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Okazało się, że był nietrzeźwy.

Policjanci brzeskiej drogówki minionej nocy (tj. 9/10.02) dokonywali pomiaru prędkości samochodów przejeżdżających drogą krajową nr 94 przez miejscowość Sufczyn. Około godz. 1.00 zauważyli samochód nadjeżdżający z dużą prędkością od strony Brzeska  (117 km/h w terenie zabudowanym). Mundurowi przystąpili do zatrzymania pojazdu, jednak kierujący fordem transitem całkowicie zbagatelizował sygnał i zaczął uciekać w kierunku Tarnowa. Policjanci podjęli pościg. Po około 2 kilometrach kierujący fordem zatrzymał się.

Badanie trzeźwości mężczyzny wykazało około 2,7 promila alkoholu w organizmie. Mężczyźnie (38 lat) zatrzymano prawo jazdy. Odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwym (za co grozi do 2 lat pozbawienia wolności), dodatkowo za przekroczenie prędkości i niezatrzymanie się do kontroli drogowej.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
10 luty 2017 r

Pijana przyjechała do jednostki Policji…zeznawać w sprawie innego nietrzeźwego kierującego

W sobotę (tj.4.01) nad ranem policjanci otrzymali zgłoszenie o uszkodzeniu pojazdu w miejscowości Zaborów. Poszkodowana poinformowała funkcjonariuszy, że znany jej mężczyzna wyjeżdżając swoim samochodem z parkingu uderzył w jej pojazd, po czym odjechał z miejsca.

W trakcie ustalania okoliczności tego zdarzenia wyszło na jaw, że mężczyzna zanim doprowadził do kolizji, w pobliskim sklepie spożywał alkohol, co zostało utrwalone na monitoringu. Sprawcę kolizji policjanci zastali w miejscu zamieszkania. 41-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze wiedzieli też, że mężczyzna spod sklepu nie odjechał sam.
Pasażerką pojazdu była właśnie 51-latka mieszkanka gminy Szczurowa, która w południe miała się zgłosić do posterunku, aby złożyć zeznania w tej sprawie.

W trakcie przesłuchania policjant wyczuł od kobiety woń alkoholu, a że przyjechała ona do jednostki samochodem, poddał ją badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Badanie wykazało promil alkoholu. Funkcjonariusz zatrzymał 51-latce prawo jazdy.


Mężczyzna i kobieta za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości odpowiedzą karnie. Za ten czyn grozi kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
6 luty 2017 r

Tragiczny wypadek w Brzesku

Wczoraj (tj. 31.01.) przed godz. 12.00 policjanci otrzymali zgłoszenie, że w rejonie wiaduktu nad rzeką Uszwica w Brzesku znajduje się pojazd leżący na dachu, a w środku jest kierowca. Samochód zauważył przechodzący w pobliżu rzeki mężczyzna, który poinformował służby ratunkowe.



Policjanci wstępnie ustalili, że kierujący volvem jadąc drogą krajową nr 94 od ronda Św. Jakuba w kierunku Jadownik z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na prawe pobocze, następnie w dół po skarpie, uderzył w drzewo i dachował. Niestety 44-letni kierujący pojazdem poniósł śmierć na miejscu. Policjanci wyjaśniają przyczyny i okoliczności zdarzenia.

asp. Ewelina Buda
oficer prasowy KP Policji w Brzesku
1 lutego 2017

Od admina: Jak podało RDN Małopolska: Okoliczności wypadku nie są do końca znane. Do wypadku mogło dojść nawet kilka dni temu. – Zabezpieczamy ślady na miejscu zdarzenia, badamy okoliczności, a przede wszystkim czas, kiedy doszło do wypadku – mówi Roman Gurgul, komendant brzeskiej policji.

Wiadomo, że mężczyźnie, który zginął w wypadku tydzień temu odebrano prawo jazdy za jazdę po alkoholu.


comments powered by Disqus



Copyright © 2004-2017 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com