Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Co dalej z niektórymi szkołami w Brzesku?  (Wacław Wodnik, Zb. Stós)  2016-10-03

Klamka zapadła. Od 1 września 2017 roku gimnazja mają być wygaszane, do łask powracają ośmioletnie szkoły podstawowe, o rok ma być przedłużona nauka w liceach i technikach. Te dwa ostatnie typy szkół podlegają starostwu, podstawówki i gimnazja gminom. Nie od dziś wiadomo, że wszelkie zmiany nie odbywają się bezboleśnie, zwłaszcza finansowo.

Na posiedzeniu Komisji Gospodarki Finansowej Rady Miejskiej w Brzesku, jakie miało miejsce 29 sierpnia br., radny Jarosław Sorys zapytał skarbniczkę, Celinę Łanochę, co się stanie, jeśli zakładane dochody ze składników majątkowych gminy będą niskie i nie zostaną zrealizowane, innymi słowy, do miejskiej kasy nie wpłynie tyle pieniędzy, ile zakładano.

Celina Łanocha: Będziemy musieli zaciągnąć kredyt – emisja obligacji na kwotę około 2 mln złotych. Wszystkie wydatki majątkowe są realizowane, a na wydatkach bieżących nie ma większych oszczędności, bo cały czas są jakieś braki, które uzupełniamy. Cały czas uzupełniamy wydatki np. na Oświatę i MOPS, bo są tam potrzeby. Kredyt może być wzięty tylko na sfinansowanie inwestycji, które są realizowane, nie może być wykorzystany na wydatki bieżące.

Jeśli zatem chodzi o możliwości finansowe gminy, sprawa jest jasna, a nie należy wykluczać, że koszty wprowadzania wyżej wspomnianych zmian w systemie oświatowym władze centralne scedują na samorządy.

W Brzesku funkcjonują dwa gimnazja podległe władzom gminy. Publiczne Gimnazjum nr 1 może, zgodnie z sugestią Ministerstwa Edukacji Narodowej, przekształcić się w szkołę podstawową, zresztą na bazie której powstało; chodzi o byłą Publiczną Szkołę Podstawową nr 1. W gorszej sytuacji jest Publiczne Gimnazjum nr 2, które ewentualnie nie może „zamienić się” w podstawówkę numer dwa, bo takowa już funkcjonuje. Oczywiście zawsze istnieje możliwość całkowitej likwidacji obu tych szkół, do załatwienia pozostaje tylko podjęcie decyzji sposobu ich wygaszania.

W protokole z posiedzenia wyżej wspomnianej Komisji zanotowano, że jej członkowie dyskutowali m.in. na temat możliwości zagospodarowania budynków oświatowych pozostałych po likwidowanych gimnazjach i przeniesienia Szkoły Muzycznej do innego budynku. Wprawdzie to tylko dyskusja, ale... W plotkach, jakie krążą po mieście, jest mowa o tym, że do budynku po byłym Gimnazjum nr 1 ma być albo przeniesiona Szkoła Muzyczna, albo mają go zagospodarować niektóre wydziały Urzędu Miejskiego, a gdyby tak się stało, to wtedy „muzycy” uczyliby się w budynku po byłym Gimnazjum nr 2. Podobno w każdej plotce jest ziarnko prawdy.

Inną sprawą, jednak nie mniej ważną, są kwestie personalne. Oba gimnazja zatrudniają niemałe zespoły nauczycieli i pracowników obsługi. Nie wszyscy, a może tylko nieliczni, znajdą zatrudnienie w reformowanych szkołach podstawowych i średnich. Pozostałym będą przysługiwać odprawy. Jak z tym poradzi sobie gminna kasa?

Czas ucieka i na podjęcie decyzji przez władze gminy zostało już tylko kilka miesięcy. Zdaje sobie z tego sprawę radny Franciszek Brzyk, który na cytowanym posiedzeniu Komisji, dając przykład z przeszłości, powiedział m.in.: Należy być odpowiednio przygotowanym do działań niż być zaskoczonym w ostatniej chwili. Wydział Oświaty przygotował zestawienie ilości dzieci w kolejnych latach i wiemy, ile nam miejsc potrzeba. Był przygotowany projekt budowy nowego przedszkola, podejmowaliśmy działania w zakresie ustalenia jego lokalizacji i nic z tego nie wyszło, i środki wydane na projekt przepadły.

Oby z tej historii z budową nowego przedszkola wyciągnięto właściwe wnioski odnośnie sensownej reorganizacji w brzeskich szkołach.

Wacław Wodnik

* W tekście wykorzystano fragmenty protokołu Nr 8/2016 z posiedzenia Komisji Gospodarki Finansowej Rady Miejskiej w Brzesku z dnia 29 sierpnia 2016 r., dostępnego na www.brzesko.pl

Od admina: Temat jest gorący, co znalazło także odzwierciedlenie w mojej korespondencji z czytelnikami portalu. Poniżej zamieszczam komentarz bazujący na otrzymanych opiniach.

Ponieważ likwidacja gimnazjum jest sporą rewolucją, przepisy wykonawcze, które mają się pojawić, już wywołują różne ciekawe impulsy. Otóż zdaniem władz rządowych gimnazja niekoniecznie w każdym przypadku muszą ulegać zlikwidowaniu, będzie również możliwość przekształcenia gimnazjum w szkołę branżową, czyli zawodową lub LO. Na ostatniej sesji (28 września) radni gminni zasygnalizowali możliwość przyjęcia właśnie takiego rozwiązania w Brzesku. Pojawiła się myśl stworzenia LO na bazie gimnazjum. Jak widać otwiera się szerokie spektrum możliwości.

Tak na dobrą sprawę to byłoby drugie liceum, gdyż określenie brzeskiej szkoły katolickiej mianem liceum jest jednak sporym nadużyciem. Wariant, który zasygnalizował na wspomnianej sesji przewodniczący komisji oświaty pan Babicz, jest możliwy i nawet jakoś tam uzasadniony. Nauczyciele gimnazjów są magistrami i jeśli chodzi o kwalifikacje to w większości spełniają wymagania formalne, aby uczyć w LO. Przedmioty w LO są praktycznie takie same, pracownie w pewnym sensie też. A - i to jest zdecydowanie najważniejsze - dzięki takiemu rozwiązaniu uniknie się tak dużej liczby zwolnień. Przecież od lat wiadomo, że szkoła jest dla nauczyciela, a nie dla ucznia. W dodatku w sytuacji, gdy obecnie funkcjonujące w zespole szkół liceum niekoniecznie cieszy się jakąś wielką estymą, to kto wie, co się może wydarzyć. To byłoby liceum nie będące w zespole, a więc samodzielne.
Ciekawe, jakie stanowisko w tej sprawie zajmą władze powiatowe, bądź co bądź to im podlegają szkoły średnie.

Zapowiada się więc duża walka o etaty w szkołach. Z informacji, jakie otrzymałem, następuje zmiana kompetencyjna - kuratoria przejmują władzę i odsuwają na bok samorządy. Dyrektora będzie teraz oceniać kuratorium, czyli administracja rządowa, dokładnie tak było w PRL-u (*). Kuratoria będą teraz zatwierdzać arkusze organizacyjne szkół dotyczące przydziału godzin dla poszczególnych nauczycieli, to też powtórka z PRL (*). To kuratoria będą tworzyć "banki kadrowe" nauczycieli i praktycznie decydować, gdzie mogą oni być ewentualnie zatrudnieni. Prawdopodobnie obecne władze będą chciały zawiesić art. 20 Karty Nauczyciela regulujący sposób rozwiązania stosunku pracy z nauczycielem, co przynieść może spore oszczędności w wypłacaniu odpraw. Oj, będzie się działo. Niektórzy uważają, że nauczycieli czeka szok, "dostaną solidnie w tyłek". Nie chcę nikogo straszyć, ale jeden czytelnik napisał: "Podejrzewam, że Oni sobie jeszcze zupełnie nie zdają sprawy z tego, co ich spotka". A jak będzie wyglądać ocena pracy nauczyciela? Niewykluczone, że może być taka jak kiedyś - ideologiczna. (*)

Zbigniew Stós

(*) Przywołanie czasów PRL ma na celu przypomnienie, jak wtedy było. Oceny mogą dokonać nauczyciele, porównując zasady obowiązujące w PRL do funkcjonujących w III RP.

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2018 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com