Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Członkowie UTW w Brzesku zwiedzali Włochy i Grecję  (Emilia Zydroń)  2015-09-27

UNIWERSYTET TRZECIEGO WIEKU w BRZESKU
WŁOCHY i GRECJA.
09.2015 -14.09.2015


Wreszcie nadszedł oczekiwany dzień 03.09.2015r. gdy o godz. 4.00 rano wszyscy uczestnicy wycieczki w pełnym rynsztunku stawili się na Placu Targowym w Brzesku, następnie w autokarze, by przemierzyć odległość łącznie z promem 7.000 km. Zwiedzając docelowo Włochy i Grecję. Po kilkunastu godzinach jazdy stanęliśmy na ziemi włoskiej – Rimini. Zakwaterowanie w hotelu i pyszna objado - kolacja. Nazajutrz pojechaliśmy do Lanciano.



Tu mogliśmy obejrzeć Cud Eucharystyczny, który zdarzył się w VIIIw. n.e. W małym kościółku św. Longina Mszę Świętą odprawiał pewien mnich z zakonu bazylianów, który w głębi serca wątpił w prawdziwą obecność Pana Jezusa w Eucharystii. I oto ledwie wypowiedział on słowa konsekracji – Hostia przemieniła się w skrwawiony strzęp Ciała, a wino w kielichu zamieniło się w Krew. Hostia, która Ciałem się stała została umieszczona w monstrancji i ma lekko brunatną barwę. Cudowna krew w postaci grudek koagulatu przybrała kolor brunatno-żółtawy. Od 1574r. były one przedmiotem badań kościelnych ekspertów. W latach 1970-1971 oraz 1981 próbki pobrane z Cudu Eucharystycznego poddano naukowym badaniom i analizom. Wyniki analiz przeprowadzonych na próbach z Krwi i z Ciała zostały podane do publicznej wiadomości 04. marca. 1971r. w kościele św. Franciszka w Lanciano. Badania dowiodły ponad wszelką wątpliwość, że :

  • Cudowne Ciało jest cząstką ludzkiego ciała
  • Cudowna Krew jest ludzką krwią
  • Cudowne Ciało składa się z tkanki mięśnia sercowego (miocardium)
  • Ciało i Krew mają tę samą grupę krwi – AB
  • W Cudownej Krwi zidentyfikowano białka takie same, jak w świeżej krwi ludzkiej. Odkryto też substancje mineralne takie jak: chlorki, fosfor, magnez, potas, sód i wapń.
  • Cudowna Krew i Ciało przetrwały w bardzo dobrym stanie 12 wieków, mimo niesprzyjającego działania czynników atmosferycznych i biologicznych. Nie znaleziono śladów konserwacji czy balsamowania.
Następnie przejazd wybrzeżem Adriatyku na południe do San Giovanni Rotondo. Gdzie głównie interesuje nas słynny mistyk Ojciec Pio.



Urodzony 25.maja. 1887r. w Pietrelcinie, a zmarł dn. 23. września.1968r. w swojej celi. 20. 09. 1918r przed krucyfiksem na chórze antycznego kościółka otrzymuje dar stygmatów, które w postaci świeżych, otwartych ran pozostają na jego ciele przez 50 lat. 2 maja 1999r. Jego Świątobliwość Jan Paweł II ogłosił Go Błogosławionym, a 16 czerwca 2002r. - Świętym. Już za życia Ojciec Pio czynił cuda. Ustawieni w kolejkę mieliśmy możliwość oglądnięcia Ojca Pio bowiem leży on w szklanej trumnie. Nieco wcześniej uczestniczyliśmy we mszy św. koncelebrowanej, w której udział brał również nasz ksiądz dr A. Jedynak.
Mieliśmy możliwość modlitwy w intencjach dla nas ważnych, jak również zaznaczenie próśb na karteczkach i umieszczenie ich w przeznaczonych na ten cel miejscach.

Nazajutrz również wracamy do sanktuarium Ojca Pio. Zwiedzamy muzeum, szaty liturgiczne, mieszkanie Ojca Pio, sprzęty, konfesjonał, w którym spowiadał. Nawet oglądaliśmy narzędzia chirurgiczne, którymi był operowany (przepuklina) w swojej celi, bowiem stwierdził, że do szpitala nie pójdzie. Zwiedzaliśmy również nowo-wybudowany kościół. Po opuszczeniu tego sanktuarium zmierzamy w kierunku Monte Sant Angelo (Góra św. Anioła). Na wysokości 856m. n.p.m. wznosi się jedyna w swoim rodzaju bazylika, w której „jakakolwiek wina będzie zgładzona”. Początki tutejszego sanktuarium sięgają końca V wieku. Św. Michał Archanioł objawił się 3-krotnie. Pierwszy raz biskupowi św. Wawrzyńcowi i powiedział „Ja jestem Archanioł Michał, stojący przed obliczem Boga. Grota jest mnie poświęcona, ja jestem jej strażnikiem. Tam gdzie się otwiera skała, będą przebaczone grzechy ludzkie… Modlitwy, które będziecie tu zanosić do Boga, zostaną wysłuchane. Idź w góry i poświęć tę prośbę dla kultu chrześcijańskiego.”
Drugie objawienie św. Michała Archanioła zwane „epizodem zwycięstwa” w 492r. Sipont został oblężony przez Germanów. Porażka była pewna. Św. Wawrzyniec zarządził 3 dni postu i publicznych modlitw. 29 września 492r. całkowite zwycięstwo Wojsk Sipontu stało się faktem. Ostatni raz św. Michał ukazał się 25 września 1656r. arcybiskupowi Pucciarellemu podczas epidemii dżumy i powiedział: „Jestem Archanioł Michał. Każdy kto dotknie kamień z mojej groty wyzdrowieje. Pobłogosław kamienie: wykuj na nich znak krzyża i moje imię. Tak też się stało. Odtąd ze wszystkich zakątków świata nadchodzą prośby o kamyki ze świętej groty. Tu również ks. A Jedynak odprawił mszę, a my wszyscy w niej uczestniczyliśmy.

Z Monte Sant Angelo przejeżdżamy do Brindisi i około godz. 18.00 następuje zaokrętowanie na promie.



Odbywany rejs promem do Grecji na trasie: Brindisi – Patras. Kajuty mamy 4 osobowe. Po kolacji, jak również po śniadaniu spędzamy czas na górnym pokładzie korzystając ze słońca i obserwując nieprzebraną toń wód, wyspy, jak również inne przepływające statki. Czas spędzony na promie to 16 godz. Do Patras przypływamy na godz. 13.00, następnie udajemy się do Olimpii.



Zwiedzamy jedno z najważniejszych miejsc starożytnej Grecji, wpisane na światową listę dziedzictwa UNESCO, w którym od 776r. p.n.e. prawie przez 1000 lat odbywały się igrzyska olimpijskie. W starożytności było to najsławniejsze miejsce kultu Zeusa – świątynia Zeusa. Wewnątrz świątyni znajdował się jeden z tzw. cudów świata – posąg Zeusa autorstwa Fidiasza. Widzieliśmy misy w których zapala się ogień olimpijski. Płomień olimpijski, płonie podczas nowożytnych igrzysk olimpijskich. .Uzyskuje się go zapalając za pomocą promieni słonecznych skupionych przez pareboliczne zwierciadło. Stamtąd jest on przenoszony przez olimpijską sztafetę do miejsca rozgrywania igrzysk w danym roku. Poza ruinami stadionu i świątyni Zeusa mogliśmy obejrzeć pozostałości po Leonidaionie oraz świątynię bogini Hery, gimnazjon, łaźnie. Olimpia posiada również własne Muzeum Archeologiczne, gdzie mogliśmy obejrzeć cenne eksponaty jak głowa Hery z VI w p.n.e. i posąg Hermesa, a także kolekcję przedmiotów z brązu, jedną z najbogatszych kolekcji tego typu w świecie. Uczestnicy naszej wycieczki również zaznaczyli w sposób czynny swoją obecność na starożytnym stadionie olimpijskim. Odbyły się bowiem biegi. I tak w grupie kobiet bieg wygrała Adrianka, a z mężczyzn liderem został Andrzej. Laurowe wieńce spoczęły na ich skroniach. Następnie udaliśmy się na spoczynek do hotelu Pantheon w Gythio.

W piątym dniu pobytu przenosimy się do Pirgos Diron by obejrzeć jaskinie Diron. Jaskinie te znajdują się na Peloponezie. Uważane za jedne z najpiękniejszych, mokrych jaskiń na świecie. W wapiennych skałach nad brzegiem morza natura stworzyła podziemne jeziora i jaskinie, pełne różnorodnych form naciekowych, stalaktytów, stalagmitów w różnych kolorach. Część trasy zwiedza się łódką i tak płynęliśmy 1600m. podziwialiśmy różne formy skalne, niezwykły świat. Całość wrażenia dopełnia zainstalowane w grotach artystyczne oświetlenie. Temperatura wewnątrz groty waha się w granicach 12-19 ºC. Dla turystów Jaskinia ta została udostępniona w 1967r. Następna niespodzianka to ' Grecki Gibraltar” to ogromna skała wyrastająca na 300m. z Morza Egejskiego połączona jest z lądem wąską groblą. Na szczycie skały zachował się tylko XIII wieczny kościół św. Zofii – jedyna budowla widoczna od strony lądu. Powrót do hotelu Holes w Tolo. Czas wolny.



W szóstym dniu wycieczki jesteśmy w Epidauros gdzie obejrzeliśmy pozostałości po jednej z bardziej znanych świątyń Asklepiosa (boga medycyny). Tutejszy Asklepion, czyli ośrodek medyczny, działał przez około 1000 lat. Nieopodal znajduje się jeden z najbardziej znanych i najlepiej zachowanych amfiteatrów. Odkryto go dopiero w XIXw. na zboczu góry Kinoriton. Odznacza się doskonałą akustyką. Mówiąc ze środka sceny można być słyszanym bez żadnych urządzeń nagłaśniających na koronie amfiteatru. Sprawdziliśmy. Nasz piosenkarka Bożenka zrobiła nam ogromną przyjemność i zaśpiewała jeden z piękniejszych polskich utworów. Słyszalność doskonała.



Następnie pojechaliśmy autokarem nad kanał Koryncki.
Kanał Koryncki – łączy Morze Egejskie z Morzem Jońskim. Kanał ten przecina Przesmyk Koryncki, oddzielając tym samym półwysep Peloponez od głównej części Grecji. Dzięki niemu niektóre statki mogą zaoszczędzić 400km. Podróży, którą musiałyby odbyć wokół Peloponezu. Długość Kanału wynosi 6,5km., szerokość u dołu 24m., a u góry od 50-70m. Podobno przepływa przez niego około 12000 statków rocznie. Pierwsze plany przekopania kanału w tym miejscu sięgają czasów VIw. p.n.e. W roku 67 Neron nakazał kopanie kanału przez 6000 niewolników. Podobno wbił on pierwszą łopatę pod budowę. Jednak w tym samym roku Neron zmarł, a jego następca zarzucił projekt, który wydał mu się zbyt kosztowny. Dopiero w latach 90 XIXw. zakończono prace.



Hotel w Atenach Galaxy gdzie mamy dwa noclegi.

09.09.2015 zwiedzamy Ateny. To klasyczne greckie miasto. Sercem Aten jest Akropol. Zachowane tu do dziś ruiny zachwycają swoim pięknem, przypominając czasy największej świetności miasta. Akropol – symbol miasta wpisany na Listę UNESCO z Partenonem (największą i najsłynniejszą budowlą Akropolu była i pozostaje do dzisiaj świątynia Ateny zwana powszechnie Partenonem) i Erechtejonem podtrzymywanym przez zawsze piękne kariatydy, wspaniałe skarby starożytności w Muzeum w Akropolu.



W Atenach ponadto zwiedzamy Łuk Hadriana wzniesiony przez cesarza jako punkt graniczny między Atenami greckimi i rzymskimi, świątynię Zeusa Olimpijskiego, Stadion Panatenajski – miejsce pierwszych nowożytnych igrzysk olimpijskich w 1896r., parlament – dawny pałac królewski z Grobem Nieznanego Żołnierza, akademię Ateńską, kościoły bizantyjskie.



Parlament – Staraliśmy się zdążyć na zmianę warty przed grobem nieznanego żołnierza. Można było obejrzeć charakterystyczne elementy musztry, powolne lecz skoordynowane ruchy, wysokie uniesienia nóg, kamienne twarze gwardzistów i specyficzne przesuwanie stóp po podłożu. Ponad to charakterystyczny strój np. plisowana spódniczka (400 plisów) stanowi informację dotycząca 400-tu lat niewoli pod zaborem tureckim.



Nazwa Ateny wywodzi się ze sporu Ateny z Posejdonem, bowiem bogowie walczyli między sobą o nazwę największego miasta. Zdecydowano, że wygra ten kto podaruje miastu bardziej wartościowy prezent. Posejdon sprawił, że ze skały trysnęło źródło, a Atena zasadziła pierwsze drzewo oliwne. Naród uznał, że wartościowszym prezentem jest oliwka.



Z Akropolu wróciliśmy do hotelu, następnie udaliśmy się na Wieczór Grecki gdzie było mnóstwo ludzi różnych narodowości (Chińczycy, Koreańczycy, Anglicy, Francuzi i 2 grupy polskie). Wieczór w stylu Dionizosa z pysznym jedzeniem i winem. Zabawa w szalonym rytmie „Greckie Zorby”. Ten wieczór był okazją do zapoznania się z greckim folklorem oraz delektowania się wspaniałymi lokalnymi potrawami oraz winem. Impreza była przednia. Zespół profesjonalnych tancerzy w ludowych strojach przedstawił pokaz regionalnych tańców. Nie ukrywam grupa brzeska od razu dała o sobie znać. Bawiono się wspólnie na scenie. Grecy nie byli dłużni, śpiewali polskie piosenki i grali polskie melodie. Spotkanie to dostarczyło niezapomnianych wrażeń. O godz. 23.00 wróciliśmy do hotelu.



10.09.2015 po śniadaniu zwiedzanie DELF – serca starożytnej Grecji gdzie znajdują się wspaniałe zabytki antyczne.
Delfy prastare miasto leżące u stóp Parnasu, będącego miejscem pielgrzymek starożytnych Greków szukających boskich porad w sprawach polityki, wojny, miłości. Tu zwiedzaliśmy antyczną wyrocznię, gdzie swoją siedzibę miały Pytie, czyli wróżki, Skarbiec Ateńczyków, w którym mieściły się trofea zdobyte podczas bitwy pod Maratonem oraz rzymski teatr. Tu przewodniczka mówi tylko po angielsku, ale nasza Adrianna nam świetnie tłumaczy.
Następnie zwiedzaliśmy muzeum gdzie oglądane postaci są wykonane z perfekcyjną znajomością anatomii ludzkiego ciała. Przejazd autokarem do Kalampaki u stóp Meteorów – Hotel Alexiou w Kalampaka.

11.09.2015 – w tym dniu odbyliśmy wycieczkę do „Wiszących Klasztorów” tak zwanego ósmego cudu świata. Pierwsi pustelnicy wspięli się na te skały w X wieku, a od XI w. datuje się życie klasztorne. Te uczepione urwistych skał klasztory robią duże wrażenie. Dzisiaj wchodzi się do nich po schodach, ale niegdyś wciągano tu ludzi i zaopatrzenie wyłącznie na linach po prowizorycznych drabinach. Z 24 klasztorów dziś funkcjonuje 6 - cztery męskie i dwa żeńskie. Zwiedziliśmy 2 klasztory - św. Mikołaja oraz św. Stefana.



Zjeżdżając w dół autokarem odwiedziliśmy pracownię ikon, w której powitani zostaliśmy przez Polaka. Tu czekały na nas plastikowe kubeczki z winem i tutejszą wódką anyżową, czyli Quzo. Ten poczęstunek nie był raczej wyrazem sympatii dla nas. Miał nas po prostu nastawić pozytywnie do robienia zakupów. Był to przecież sklep z pamiątkami.

Zakwaterowanie: Riwiera Olimpijska. Hotel Filoxenia (2 noclegi).

12.09.2015 – dziesiąty dzień pobytu i przejazd do Litochoro na Riwierę Olimpijską. Mieliśmy możliwość kąpieli w morzu egejskim.
Riwiera Olimpijska to rejon najchętniej odwiedzany w Grecji. Położony nad morzem egejskim. Słynie z pięknych plaż, ciepłego morza. Swoją nazwę rejon zawdzięcza usytuowaniu w obrębie najwyższego pasma górskiego Grecji – olimpu. Bogowie wprawdzie się już stąd wyprowadzili, ale plaże i ciepłe morze pozostało.
Z Litochoro pojechaliśmy na OLIMP. Najwyższy szczyt 2917m., szerokość masywu 17km. Dojechaliśmy do schroniska Stawroz – czyli na wysokość 960m. n.p.m Widoki wspaniałe, roślinność charakterystyczna. Ciekawostka – wśród nas znajduje się człowiek, który 20 lat temu zdobył szczyt Olimpu. Osoba ta, to nasz ks. A. Jedynak. Następnie pojechaliśmy zwiedzać Zamek Krzyżowców zbudowany w 1212r.- budowa trwała około 20 lat. Dziś ruiny.

Jedenasty dzień pobytu – wyjeżdżamy do greckiej stolicy Bizancjum – do Salonik – miasta Aleksandra Wielkiego nazwanego tak na cześć jego siostry Thessalonike, której to miasto zostało podarowane przez jej męża króla Kassandra. Zwiedzaliśmy kościół św. Demetriosa z przepięknym ikonostasem oraz relikwie świętego, świątynię św. Sofii, Łuk Triumfalny Galeriusza – miał upamiętnić zwycięstwo nad Persami, ruiny Agory, Plac Arystotelesa, Białą Wieżę, pomnik Konstantyna Wielkiego oraz dzielnicę portową.
Następnie przez Macedonię przemieściliśmy się do Serbii. Zakwaterowanie Hotel Golf – Serbia.

14.09.2015 – po mszy świętej wyruszyliśmy w drogę powrotną przez Serbię, Węgry, Słowację do Polski.

Wycieczkę odbyliśmy pod opieką:
Kierownik wycieczki – Celinka Jabłońska
Pilot wycieczki Mieczysław (Sławek) Witowski
Posługa duchowa – ks. dr Andrzej Jedynak

Dzięki tym ludziom mogliśmy obejrzeć świat, który istniał w starożytności oraz świat z początku naszej ery, jak również czas współczesny. Wszystkim tym, którzy przyczynili się do ubogacenia naszej wiedzy serdecznie dziękujemy. 

Emilia Zydroń

Zdjęcia: Józef Jemioło
 
comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2018 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com