Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Członkowie UTW i Koła PTTK w Brzesku zwiedzili Polskę Północną.  (Emilia Zydroń, Andrzej Kurtyka)  2015-05-27

POLSKA PÓŁNOCNA 09-17 MAJ 2015 ROKU
UNIWERSYTET TRZECIEGO WIEKU W BRZESKU I PTTK

9 Maja 2015r. O godz. 6.00 grupa 33 osób wyruszyła w podróż – kierunek Polska Północna. Byli to członkowie Uniwersytetu III wieku oraz członkowie PTTK. Grupie przewodzili Prezes Cecylia Jabłońska oraz ks. dr Andrzej Jedynak. Autobusem przemierzyliśmy Polskę jakże piękną o tej porze roku, zieloną i pachnącą. Pierwszym miastem do zwiedzania była Łęczyca. Tu zwiedzaliśmy najpiękniejszą w Polsce – świątynie romańską z XIIw. Kolegiata powstała w 1138r. z inicjatywy żony Bolesława Krzywoustego. W 1293r. Została spalona przez Tatarów. Niestety, kilkakrotnie niszczona i odbudowywana. Wnętrze ciekawe w swojej romańskiej surowości zaskakuje betonowym stropem, ciągłymi remontami. Ta romańska bryła pozostawiona na bezludziu, taka perełka na polu. Polan…. W Łęczycy zwiedzaliśmy Kazimierzowski Zamek, mury z XIVw., słuchaliśmy legendy o „Borucie” i pojechaliśmy do Piątku. Tu znajduje się geometryczny środek Polski – zrobiliśmy zdjęcia i pojechaliśmy do Torunia gdzie pozostaliśmy na 3 noclegi w Domu Turysty PTTK.



GALERIA ZDJĘĆ
Dzień pierwszy

Na zajutrz z przewodnikiem wyruszyliśmy do Torunia, miasta Mikołaja Kopernika. Przewodnik wprowadził nas w świat odległych czasów – przeżyliśmy wspaniałą lekcje historii. Zwiedziliśmy starówkę – bramy i baszty, mury obronne, spichlerze, Krzywą Wieżę, Stary Rynek z Ratuszem, obiekty sakralne, Dwór Artusa, a także wiele innych ciekawych miejsc.  Bardzo ciekawy okazał się pokaz w Planetarium im. Władysława Dziewulskiego. Oczywiście wszyscy spróbowali toruńskich pierników.

Niecodziennym, wyjątkowym zdarzeniem była wizyta naszej wycieczki w Radio Maryja, gdzie spotkaliśmy Ojca Dyrektora Rydzyka, który po krótce opowiedział nam co zbudował i komu to służy. Trzeba stwierdzić, że zrobił nie mało. Pokazał tym samym charyzmatyczną osobowość.

Ciechocinek – to miasto kurort. Zwiedzaliśmy unikatową i największą w Europie konstrukcję drewnianą do odparowania wody z solanki tzw. tężnie, które zostały zaprojektowane przez Jakuba Graffa prof. Akademii Górniczej. Budowa tężni I i II to okres 1825-1828r., zaś III tężnia powstała w 1895r. Podstawę tężni stanowi ok 7 tys. wbitych w ziemię dębowych pali, na których umieszczono świerkowo-sosnową konstrukcje wypełniona tarniną, po której spływa solanka. Solanka ta pod wpływem słońca i wiatru intensywnie paruje. Wokół tężni tworzy się bogaty w jod mikroklimat, tworzący naturalne, lecznicze inhalatorium. Z ogromną przyjemnością spacerowaliśmy po obszarze tężniowym.



GALERIA ZDJĘĆ
Dzień drugi

W trzecim dniu zwiedzaliśmy zamek Anny Wazówny w Golubiu Dobrzyniu oraz pola Grunwaldzkie. Wg legendy Anna Wazówna nie straszy na zamku, a jedynie dogląda, pilnuje. Anna Wazówna była siostrą Zygmunta III Wazy. Gotycko-renesansowy zamek, to nie tylko pięknie położony zabytek o bogatej historii, ale także miejsce gdzie odbywa się wiele imprez i zabaw. Pola Grunwaldzkie – mieliśmy możliwość spaceru po terenie bitewnym oraz wysłuchania opisu bitwy
z 15 lipca 1410r. Gdzie stoczono największą w historii średniowiecznej Europy bitwę między siłami zakonu krzyżackiego (ok. 20tys. żołnierzy) pod dowództwem Urlicha von Jungingena, a polskim – pod dowództwem króla Władysława Jagiełły (ok. 30tys.żołnierzy). Bój trwał 6 godzin. Zakończył się zwycięstwem po naszej stronie. Zwycięstwa tego niestety nie umiano wykorzystać w sposób należyty. Jednak etos Grunwaldu mocno ukształtował polską świadomość narodową, odgrywając bardzo ważną rolę w najtrudniejszych dla Polski chwilach zaborów i wojen światowych. Po drodze zwiedziliśmy Gietrzwałd – miejscowość leżącą w ziemi warmińskiej. Jest ona słynna z objawień NMP, które do tej pory jako jedyne na ziemiach polskich zostały oficjalnie uznane przez władze kościelne. Objawienia gietrzwałdzkie  trwały od 27.06. - 16.09.1877r. Głównymi wizjonerkami były: trzynastoletnia Justyna Szafryńska i dwunastoletnia Barbara Samulowska. Matka Boża przemówiła do nich po polsku, co miało szczególne znaczenie w zaborze niemieckim, Matka Boża objawiła się Justynie gdy wracała z matką z egzaminu przed przystąpieniem do I Komunii Świętej. Następnego dnia Barbara Samulowska widziała nad klonem siedzącą na tronie Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus pośród Aniołów. Na pytanie dziewczynek: Kto Ty jesteś? Odpowiedziała: Jestem Najświętsza Panna Maryja Niepokalanie Poczęta. Na pyt. - czego żądasz Matko Boża? - padła odpowiedź: „Życzę sobie abyście codziennie odmawiali różaniec”. W następnych rozmowach Matka Boża namawiała do modlitwy, która przyczyni się do tego, że Kościół nie będzie prześladowany, a parafie pozbawione kapłanów będą ich mieć. Odpowiedzi Matki Bożej przyniosły wtedy pocieszenie Polakom. Ludność ze wszystkich stron Polski gromadnie nawiedzała Gietrzwałd.




GALERIA ZDJĘĆ
Dzień trzeci

W czwartym dniu zwiedzaliśmy Chełmno oraz Malbork.

Chełmno - XIIIw., miasto, perełka gotyckiej architektury. To miasto potrafi zachwycić. Umiejscowione na skraju wysoczyzny prawobrzeżnej doliny Wisły, ceglaną bryłą wyrasta ponad otaczającą ją zewsząd majową zielenią. Panorama miasta zdominowana przez duże gotyckie kościoły, klasztor i wieżyczkę ratusza. 20tys. miasto szczyci się zachowanymi gotyckimi XII-XIVw. świątyniami oraz zabudowaniami klasztornymi, gdzie w minionych wiekach rezydowali dominikanie, franciszkanie, cysterki, benedyktynki, a obecnie siostry miłosierdzia. W zwiedzanym przez nas Kościele Farnym, pw. Wniebowzięcia NMP, znajdują się relikwie św. Walentego – patrona zakochanych. Na ziemiach tych nadanych w roku 1228 przez Konrada Mazowieckiego Krzyżakom, założyli oni na górze miasto, które było, przed Malborkiem, pierwsza stolica zakonu. Działał tu sąd grodzki, który wydawał decyzje o lokowaniu okolicznych miasteczek na prawie chełmińskim. Wprowadzono jednolity system monetarny (grzywna chełmińska), miar długości (pręt chełmiński), objętości (korzec) i powierzchni (łan). Długie lata była to siedziba biskupów. Chełmno zwane Krakowem północy, jest jedynym w Europie miastem zachowanym z prostokątnym układem ulic.

Po Chełmnie przyszedł czas na zwiedzanie Malborka. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od zamku dawnej siedziby władz Zakonu. (Zakon potocznie nazywany Krzyżakami) jednocześnie stolicy państwa zakonnego. Ta monumentalna, gotycka budowla do dziś zachwyca i zdumiewa surowością kształtów, tajemniczością przejść, głębokością fos i rozpiętością grubych murów obronnych. Zespól zamkowy składa się z trzech części: zamku dolnego, środkowego i górnego. Zespół zamkowy uważany jest za największą budowlę ceglaną bowiem jego powierzchnia wynosi ok. 21h., a łączna kubatura budynków przekracza ćwierć miliona metrów sześciennych. W 1999r. Zamek został wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Nasze zainteresowanie i podziw dla pomysłowości dawnych gospodarzy wzbudziło wiele elementów np. system ogrzewania podłogowego. W zamkowych wnętrzach prezentowana jest wystawa zabytkowego oręża, która obejmuje wiele cennych okazów z okresu średniowiecza, ekspozycja znaleziska archeologicznych, a także kolekcja bursztynów, która wywołała szczególny zachwyt żeńskiej części wycieczki.

Po zwiedzeniu Malborka niespodzianka od organizatorów – jedziemy do Świętego Gaju i Raczek Elbląskich. Na terenie Raczek Elbląskich znajduje się najniżej położony punkt w Polsce – 1,8 m.p.p.m. Na polu państwa Gurtatowskich stoi wyjątkowy pomnik – czerwony słup z niebieskimi falami, które oznaczają poziom  morza. Możemy znajomym opowiadać, że byliśmy  w „głębokiej depresji” (żart). Zaś Święty Gaj to domniemane miejsce gdzie 23 kwietnia 997r. z rąk Pogezan poniósł męczeńską śmierć niosąc Prusom Słowo Boże biskup praski Wojciech Sławnikowic – kanonizowany w 999r. Św. Wojciech jest pierwszym polskim świętym. Na wymienionym miejscu stoi niewielki kościółek. Trochę dziwiło nas małe zainteresowanie tym miejscem, tak ważnym miejscem. Nawet brakowało dobrego oznakowania.



GALERIA ZDJĘĆ
Dzień czwarty

W środę i czwartek tj. 13-14.05.2015r. Wraz z przewodnikiem zwiedzaliśmy Trójmiasto. Drogą królewską spacerowaliśmy, podziwialiśmy piękne kamieniczki, odbywaliśmy rejs statkiem na Westerplatte – tu pani przewodnik opowiadała o dzielnych żołnierzach i ich dowódcy mj. Henryku Sucharskim. W Oliwie zwiedzaliśmy katedrę i słuchaliśmy koncertu organowego. Organy oliwskie – potęga dźwięku, monumentalny wygląd i ruchome elementy. Dzisiejsza katedra oliwska powstawała od XIII-XVIIIw. Długość jej wynosi 107m. i jest najdłuższym kościołem w Polsce.

W Gdyni podziwialiśmy Dar Pomorza oraz Błyskawicę. Dar Pomorza – trzymasztowy żaglowiec szkolny, zakupiony przez społeczeństwo pomorza w 1929r. dla Szkoły Morskiej w Gdyni. Obecnie jest to statek muzeum. ORP Błyskawica to Polski niszczyciel uczestniczył w działaniach II wojny światowej. Jest najstarszym na świecie zachowanym niszczycielem, odznaczony Krzyżem Złotym Orderu Virtuti Militari oraz medalem „Pro Memoria”.

Następnie zwiedzaliśmy Sopot, spacerowaliśmy po najważniejszej turystycznie ulicy w Sopocie „Monciak” następnie po najdłuższym w Europie drewnianym molo – 511,5m. Z głowicy mola obejrzeliśmy przez lunetę panoramę całego miasta. W drodze powrotnej zajechaliśmy gościnnie do ks. kanonika Juliana Nogi byłego proboszcza parafii pw. św. Kazimierza w Gdańsku Zaspie. Tu przy ulicy Hynka 12 widzieliśmy wspaniały budynek, w którym się mieści Dom Opieki „Złota Jesień”. Ks. Julian pochodzi z Gromnika, a na Pomorzu spędził już 50 lat swojego życia. Wspomnę tylko, że aktualnie proboszczem w Gromniku jest ks. dr Andrzej Jedynak, który z nami podróżował. Jasnym wydaje się skąd to nasze spotkanie. Ks. J. Noga zadziwił nas swoja postawą, wyjątkową osobowością. To człowiek – instytucja, ze wszech miar przystaje do potrzeb współczesnego świata. Robi wszystko dla drugiego człowieka, dla człowieka potrzebującego, schorowanego, starego, często zamkniętego w 4-ech ścianach. Ks. Julian przewodzi stowarzyszeniu Domu Opieki „Złota Jesień”, który sam zbudował, w skład którego wchodzą: Dom Opieki „Złota Jesień”, Dom Pomocy Społecznej , Ośrodek Leczniczo-Rehabilitacyjny oraz Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy. Aktualnie przebywa tu 200 osób, z czego 80% to ciężko chorzy, przebywający w łóżku. Umożliwiano nam zwiedzanie tej instytucji. Jakże byliśmy dumni z naszego Małopolanina, który tu na północy kraju pokazuje gospodarskie działanie, mądrość oraz wielkie serce dla ludzi, którzy znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji. Ks Julian Noga podjął całą naszą wycieczkę herbatą i pysznym ciastem, pieczonym w kuchni tego domu.



GALERIA ZDJĘĆ
Dzień piąty
GALERIA ZDJĘĆ
Dzień szósty

Nazajutrz w piątek 15.05. pojechaliśmy do Strzelna zwiedzaliśmy m.in. rotundę i słynne romańskie kolumny z 1170r. Średniowieczne Strzelno jest warte nawet najdalszej podróży. Jest jednym z najstarszych osiedli na Kujawach. Na wzgórzu zakonnice norbertanki wzniosły kamienną rotundę i bazylikę na planie krzyża łacińskiego, w której kunszt średniowiecznych mistrzów budowlanych i rzeźbiarzy osiągnął najwyższe szczyty. Jak wyżej wspomniałam początki Strzelna wiążą się ściśle z zakonem norbertanek. Do klasztoru trafiają panny z bogatych rodów – przeważnie z arystokracji feudalnej, a z nimi wiano, najczęściej w postaci uposażenia ziemskiego. Norbertanki łącznie maja ok. 29 tys. ha. ziemi. Unikatem sztuki romańskiej – najcenniejszym zabytkiem poklasztornego kościoła św. Trójcy w Strzelnie są romańskie kolumny. Szczególnie dwie kolumny – cnót (np. mądrość, sprawiedliwość, itp.) i przywar (np. gniew, pycha, kłamstwo, itp.). Chociaż mają już 800 lat, przez ponad 200 lat pozostawały w ukryciu, obmurowane do kształtu prostokątnych filarów. Dumą strzelnian jest rotunda św. Prokopa. Strzelno stało się jednym z najcenniejszych, najbardziej godnym, oglądania miejsc związanych z dziejami sztuki europejskiej. Następnym obiektem, który zwiedzaliśmy była Bazylika Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski w Licheniu – to największy kościół w Polsce – woj. wielkopolskie. Budowlę wzniesiono dla upamiętnienia objawień z lat 1813 i 1850 – 1852r., których świadkami byli Tomasz Kłossowski - żołnierz ranny w Bitwie Narodów oraz Mikołaj Sikatka - pasterz dworskiego bydła. Świątynia ta powstała z inicjatywy ks. Eugeniusza Machulskiego. Do kościoła prowadzą 33 stopnie nawiązujące do lat życia Chrystusa na ziemi. W świątyni jest 365 okien symbolizujących liczbę dni w roku, 52 otwory drzwiowe symbolizujące liczbę tygodni w roku oraz 12 kolumn, które symbolizują 12 Apostołów. Powstanie świątyni zostało sfinansowane z datków pielgrzymów.

Na trasie mieliśmy Gniezno – I stolica Polski, pierwsza metropolia kościelna, miasto św. Wojciecha. Gnieźnieńska katedra jest jednym, z najbardziej znanych polskich kościołów wzniesiona na wzgórzu Lecha. W jej podziemiach zachowały się relikty budowli sakralnych z X i XIw. W 999r. pochowano w niej św. Wojciecha – srebrna trumna wraz z relikwiami męczennika znajduje się  w prezbiterium. Do XIIIw. Świątynia była miejscem koronacji królów polskich: Bolesława Chrobrego, Mieszka II, Bolesława Śmiałego, Przemysława II i Wacława II. Godnym obejrzenia  zabytkiem romańskim są Drzwi Gnieźnieńskie – wykonane ok. 1175r. składające się z 2 skrzydeł odlanych w brązie, przedstawiające sceny z życia św. Wojciecha.



GALERIA ZDJĘĆ
Dzień siódmy

W dalszej kolejności zwiedzaliśmy Biskupin – na półwyspie jeziora biskupińskiego. Osada obronna związanaz ludnością kultury łużyckiej założona ok. roku 740 p.n.e. to największa w Europie ekspozycja osady warownej z początku epoki żelaza.

Na trasie wycieczkowej w tym dniu spotkaliśmy następną nietuzinkową osobowość, mianowicie Ojca Jana Górę ( znamy Go z Jamnej). Pola Lednickie rozciągające się jak okiem sięgnąć – przeszliśmy przez „Bramę Rybę”. Na terenie Pól Lednickich na brzegu jeziora Lednica od 1997r. pod Bramą Rybą gromadzą się co roku dziesiątki tysięcy młodych ludzi na modlitewnych spotkaniach. Ojciec J. Góra jak zwykle zapracowany, ale pełen optymizmu – dominikanin, twórca i animator Ruchu Lednickiego – w tym roku odbędzie się ono 06.06. pod hasłem „W Imię Ducha Świętego”.

Następnie przenieśliśmy się do Ostrowa Lednickiego – największa z 5 wysp na jeziorze Lednica. Poruszaliśmy się po wyspie, która jest najbardziej prawdopodobnym miejscem Chrztu Polski. Na wyspie znajduje się stanowisko archeologiczne oraz od 1969r. Muzeum Pierwszych Piastów. W miejscu tym, w centrum plemienia Polan zachowały się pozostałości grodu oraz relikty najstarszego w Polsce zespołu preromańskiej architektury pałacowo-sakralnej (z basenami do chrztu) i wolno stojącego kościoła cmentarnego z grobami w nawie i aneksach. Obydwa obiekty wzniesiono w czasach panowania Mieszka I – tuż przed 996r. Po tak bogatym dniu udaliśmy się na nocleg do Gniezna, do hotelu Lech. W następnym dniu tj. niedziela po smacznym śniadaniu wracamy do domu. W pamięci odtwarzamy trasę wycieczki i cudowności jakie były nam dane obejrzeć.



GALERIA ZDJĘĆ
Dzień ósmy

Wyjazd ten był wspaniałą lekcją geografii, a z całą pewnością historii. Codziennie dotykaliśmy przeszłości naszego narodu. Historii pięknej, ale i trudnej, naznaczonej wieloma dramatycznymi chwilami. Wieki na nas patrzyły. Były niezapomniane wrażenia. Pogłębialiśmy wiedzę o zamkach, rycerzach, broni, świątyniach i średniowiecznych obyczajach. To wszystko się nam przytrafiło w najpiękniejszym miesiącu – maju, dzięki wspaniałym ludziom, którzy nam przewodzili. Ks. dr Andrzej Jedynak, to następna ciekawa osobowość, wyposażony w ogromną wiedzę, dobre serce, zdolności pedagogiczne. Wspaniały kapłan - dbał o nasza stronę duchową. Codziennie rano uczestniczyliśmy we mszy św., a wieczorem rozbrzmiewała majówka. Wycieczka zapadła w naszych sercach i umysłach, będziemy ją wspominać dzięki zdjęciom wykonywanym przez dwóch naszych fotografów Andrzeja Kurtyki i Jasia Bodziony. Nad całością czuwała nieustannie nasza wspaniała i przez nas kochana Celinka Jabłońska – człowiek orkiestra, czego nie dotknie to to owocuje. Jest jak wiatr, który wieje jak trzeba.

Tekst: Emilia Zydroń
Zdjęcia: Andrzej Kurtyka
comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2018 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com