Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

UTW ponownie na Słotwinie.  (Jacek Filip)  2015-05-22

XXIX Brzeska Lekcja Historii w ramach Uniwersytetu Trzeciego Wieku zaczęła się 20 maja br. w poczekalni nowego budynku stacji kolejowej Brzesko-Słotwina. Obejrzeliśmy fotografię przedstawiającą budynek dworca w okresie międzywojennym, Jerzy Wyczesany omówił jego cechy architektoniczne oraz przypomniał tragiczne wydarzenia, jakie nieopodal miały miejsce 4 i 5 września 1939 roku.



Poznaliśmy panią Teresę Musiał, przedstawicielkę rodu Wolnych, która wspólnie z Jerzym Wyczesanym opowiadała i oprowadzała nas po byłym Dziedzictwie Wolnych. W 1932 roku Tadeusz Faliszewski zaśpiewał „Co nam zostało z tych lat”. Piosenka stała się przebojem; paradoksalnie jej tytuł oddaje obecny stan gospodarstwa Wolnych. Z dawnej pięknej i rozległej posiadłości tego bardzo zasłużonego - przede wszystkim dla Słotwiny - rodu, właściwie nie zostało nic, jeśli nie liczyć już tylko połowy rozkopanego przez PKP widokowego kopca (obok niego zatrzymywały się tabory cygańskie, przy nim został zastrzelony Tadeusz Wolny), stawu, fragmentu piwnic, resztek dawnej palarni kawy i ponad stuletniego dębu „pamiętającego” tamte czasy.



Dlatego szczególnie uważnie oglądaliśmy unikatowe fotografie zamieszczone w wydanej w Szczecinie w 2012 roku przez Bolesława, Wojciecha i Mikołaja Wolnych jubileuszowej publikacji zatytułowanej „Wolnówka na Słotwinie i jej mieszkańcy”. 100 lat wcześniej, bo w 1912 roku po Żeleńskich, Piwnickim, Sumińskich, Goetzach-Okocimskich, Lisowskim, Kuzalach i Stanisławie Gabrielu Żeleńskim właścicielem majątku został, urodzony w 1868 roku w Węgierskiej Górce na Żywiecczyźnie, Antoni Wolny.



Dwór w Słotwinie
(z arch Teresy Musiał)

W skład nabytku wchodził pałac, browar, olbrzymie zabudowania gospodarcze i piwnice, park, kopiec. Wszystko to, wraz z całym założeniem parkowo-ogrodowym, zostało wybudowane przez rodzinę Żeleńskich, którzy ten teren zakupili prawdopodobnie przed rokiem 1800. Hrabiemu Witowi Żeleńskiemu Słotwina zawdzięcza wybudowanie bocznicy kolejowej do browaru Goetzów w Okocimie. Do wymienionych dóbr Antoni Wolny „dorzucił” fabrykę (tak, to nie pomyłka) kawy, dzięki której sławnymi w Austro-Węgrzech stały się Brzesko i Słotwina. A kawa ta była produkowana z fig, żyta jarego i prażonych żołędzi. Jej wyrób przerywa rosyjski pocisk artyleryjski, wystrzelony z okolic Szczepanowa podczas działań I wojny światowej, który niszczy fabrykę i jej urządzenia. Po tej stracie, w zabudowaniach nieczynnego browaru, Antoni Wolny zakłada młyn, który szybko zyskuje sobie renomę nie tylko w najbliższej okolicy.

Antoni Wolny to nie tylko przemysłowiec, który napędzał koniunkturę Galicji, ale to także znakomity obywatel Brzeska i Słotwiny, zasłużony działacz Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, wspierał finansowo Legiony Polskie i Towarzystwo Szkoły Ludowej, założył kółko rolnicze oraz bibliotekę na Słotwinie. Zmarł w 1938 roku. Jest pochowany w grobowcu rodzinnym na cmentarzu parafialnym w Brzesku.

W 1945 roku dobra Wolnych przejęło państwo.

Chętnych do dokładniejszego poznania losów nie tylko Antoniego Wolnego, ale także jego rodziny, odsyłam do miesięcznika BIM z 1998 roku, numery 1 – 7/8 (dostępne na tym portalu, czytaj »).


W oparciu o wspomnienia Cecylii Jabłońskiej i Teresy Musiał oraz wykład Jerzego Wyczesanego opracował Jacek Filip.
comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2018 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com