Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

ks. Władysław Czosnek, nasz człowiek na Madagaskarze.  (bap)  2014-02-27

Urodził się 27 stycznia 1912 r. w Wokowicach, jako syn Stanisława i Anny Janik. Chrzest przyjął 28 stycznia 1912 r. W latach 1923-1930 uczęszczał do gimnazjum w Brzesku i Małego Seminarium w Tarnowie (1923-1929), oraz Małego Seminarium w Dębowcu, uzyskując świadectwo dojrzałości.

 

Nowicjat rozpoczął 2 lipca 1930r. u Misjonarzy Matki Bożej z La Salette w Hurku. Pierwszą profesję zakonną złożył 2 lipca 1931 r. w Hurku na ręce ks. prowincjała Salomona Schalbettera, zaś wieczystą 2 lipca 1934 r. W Dębowcu na ręce ks. superiora Michała Bielaka. W latach 1931-1937 odbył studia filozoficzno-teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym w Dębowcu. Święcenia kapłańskie otrzymał 20 czerwca 1937 r. w Przemyślu z rąk ks. biskupa Franciszka Bardy.

 

W latach 1937-1938 był prefektem i profesorem Małego Seminarium w Dębowcu.

W 1938 r. wyjechał na Madagaskar i tam przebywał na misjach do śmierci, tj. do 1973 r. Jego powołanie misyjne obudziło się podczas kazania o misjach zagranicznych w kościele parafialnym w Szczepanowie.

 

Głębsze uświadomienie i podjęcie decyzji wyjazdu na Madagaskar nastąpiło podczas jego spotkania z ks. Józefem Rymą w Dębowcu w latach 1935-1936. Świadectwo życia ks. J. Rymy, rozmowy, wreszcie jego budująca śmierć i pogrzeb były dla ówczesnego kleryka Władysława Czosnka potwierdzeniem jego powołania misyjnego i pozostały na zawsze w jego pamięci. Szczególnie przemówiły do niego słowa ks. J. Rymy, które wypowiedział 19 stycznia 1936 r. ostatkiem sił, gdy oddawał duszę Panu: Pójdę..., pójdę... tam... na Madagaskar. Te słowa były testamentem dla Władysława Czosnka, który wypełnił w całości.

 

Przez całe swoje życie przebywał wśród ukochanych Malgaszy, dla których był troskliwym ojcem. Pracował 35 lat w diecezji Morondava, zaznaczając swój wkład w rozwój misji poprzez pracę apostolską na różnych placówkach misyjnych, a w ostatnich latach swego życia poprzez prowadzenie szkoły katechistów w Mahabo. Dla polskich misjonarzy opracował słownik polsko-malgaski.

 

Przez wiele lat zbierał relacje i świadectwa na temat pracy misyjnej o. Jana Beyzyma i napisał w 1955 roku książkę pt. Ojciec Jan Beyzym TJ i jego dzieło na Madagaskarze. Zmarł 2 maja 1973 r. w Belo sur Tsiribihina w opinii świętości i tam został pochowany na cmentarzu parafialnym w Morondavie. Do dziś pozostała o nim żywa pamięć wśród Malgaszy jako gorliwym i świątobliwym misjonarzu.

 

Nadesłał: Mariusz Gałek


Od admina: Oryginalny artykuł znajduje się na stronie internetowej Zgromadzenia Księży Misjonarzy Saletynów, zobacz » i został zamieszczony powyżej za zgodą Ks. Marcina Ciunela MS (saletyni.pl)

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2018 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com