Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Po 10 kwietnia  (ksb)  2013-04-10

Przed trzema laty, o tej porze gdy piszę te słowa wszystko było inaczej. Żyłam w innej Polsce, wśród innych ludzi. Tak przynajmniej myślałam.
 
W lutym, gdy Brzesko odwiedzał Pan Prezydent specjalnie wcześniej wróciliśmy z podróży. Odśnieżono Plac Kazimierza, aby przygotować miejsce na spotkanie. Przyszło dużo ludzi, zważywszy na porę roku i temperaturę. Chciałam, żeby Prezydent wiedział, że i tutaj są ludzie, którzy na przekór mediom znają jego wartość i zasługi. Ci, którzy widzieli w nim potwora chyba nie przyszli- konfrontacja z rzeczywistością mogła pozbawić ich dobrego samopoczucia podtrzymywanego przez TVP, TVN, RMF i prasę brukową. Prezydent mówił bez kartki, spójnie, ze znajomością rzeczy i historii odnosząc się do miejsca, w którym się znajdował. Żadnych banałów i kwiecistego pustosłowia. Każde zdanie wypełnione treścią. Na zakończenie spotkania ksiądz proboszcz Drabik wręczył Lechowi Kaczyńskiemu w darze świecę wotywną św. Jakuba. Pamiętam moją myśl z tej chwili, że świeca jest prezentem czysto symbolicznym, który nigdy do niczego się nie przyda.

Tego samego roku, od rana 10 kwietnia oglądałam transmisję z Katynia. Zbudziłam dzieci, żeby uczestniczyły w tym wydarzeniu. Widziałam poruszenie wśród ludzi w Katyniu, słyszałam komunikaty sprzeczne, wyświetlane na pasku i powtarzane w studio. Widziałam panikę i zakłopotanie u prowadzących. Słyszałam ciszę na antenie i komunikaty MSZ. Film Wiśniewskiego, funkcjonariuszy rosyjskich i bardzo krótko po katastrofie rosyjską komputerową symulację lotu, pokazującą trzy okrążenia samolotu przed samobójczym lądowaniem. Przyczyny katastrofy, jej przebieg oraz winni od razu byli znani. (później było podobnie przez wiele dni, z tym że głównym sprawcą stał się prezydent, który zmusił pilota do lądowania). Dezinformacja - stary KGB-owski sposób ogłupiania ludzi, z powodzeniem pustoszył umysły pozbawiając je zdolności samodzielnego myślenia.

Po mszy na Wawelu w dniu katastrofy wracaliśmy nocą przygnębieni. Lista ludzi zabitych w katastrofie odsłaniała kolejne puste miejsca w najważniejszych punktach funkcjonowania kraju. Nagle okazało się, że nie został prawie nikt. Zgromadzenie ich wszystkich w jednym miejscu nasuwało jedną natrętną myśl, której do dzisiaj nie sposób się pozbyć. Konsekwencje utraty elity społeczeństwa ponad 70 lat temu do dzisiaj pokutują w życiu społecznym i politycznym. Odrodzona, ideowa elita znowu zginęła, znowu tam…

Od tego dnia zmieniła się Polska. Jeszcze przez chwilę spotkać można było naiwnych, którzy myśleli, że po katastrofie „źli” się nawrócą, a dobro zwycięży za sprawą przemiany serc. Ta krucjata naiwnych wyginęła nim para prezydencka spoczęła na Wawelu, a sumienie narodu w osobie Wajdy zadało sobie samobójczy cios, odsłaniając nareszcie swoich wieloletnich mocodawców.

Teraz zamiast naiwnych pozostali gulgacze: tacy, którzy wiedzą jaka jest prawda, gdzie jej szukać i kto jest głupi i zawistny. Rozumieją jak nikt mowę miłości, tropią jak nikt inny mowę nienawiści, mnożą ministerstwa prawdy i bezkarnie prowadzą kraj do ...raju odkładając na własną emeryturę na zagranicznych kontach. Księży uczą odprawiać msze, profesorów pouczają co to nauka, a patriotyzmu dają dowód z Peru lub Nigerii. Piłkę nożną podnieśli do rangi dyscypliny naukowej, stadiony do obiektów strategicznych, a z odwiecznymi wrogami całują się na grobach bohaterów narodowych. Rozsiewają raka amnezji i zgniliznę tolerancji dla siebie. Stale nasłuchują czy aby ktoś nie mówi, że król jest nagi. Taka pozostała nam Polska po 10 kwietnia 2010 roku.
 

-***** -
 
Świeca wotywna św. Jakuba zapalona została w kaplicy Pałacu Prezydenckiego gdy przywieziono do niego ciało Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Zgasła gdy na Wawelu skończyło się nabożeństwo żałobne, a trumnę zniesiono do krypty.

(ksb)
comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2018 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com