Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Kolejne kontrowersje wokół zjazdu z autostrady A-4 w Brzesku  (Zb. Stós)  2012-01-23

Już siódmy rok z rzędu, temat przebiegu drogi łączącej węzeł "Brzesko" na budowanej autostradzie A-4 z drogą krajową nr 4, wzbudza emocje wśród władz powiatu i miasta oraz grupy mieszkańców osiedla Kopaliny. (patrz Zakładka "Autostradowe Emocje")

 

Dzięki protestom tych ostatnich, zapoczątkowanych w 2004 r., władze drogowe po paru latach "dojrzały" do tego, żeby przygotować alternatywne rozwiązania przebiegu zjazdu.

W marcu 2011r., odbyły sie nawet tzw. "Prezentacje społeczne", na których GDDKiA w Krakowie zaprezentowała trasy planowanych wariantów budowy drogi łącznikowej, zobacz-->>. Wyniki tych konsultacji społecznych, niestety, do dziś nie zostały podane do publicznej wiadomości.

 

Od tamtego czasu media zasypywały nas sprzecznymi informacjami dotyczącymi tego tematu. Donoszono, że zjazd będzie finansowany z pieniędzy GDDKiA, aby po paru tygodniach dementować te informacje:

 

"Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wycofuje się z deklaracji o finansowaniu remontu ulicy Leśnej w Brzesku. Miała ona stanowić tymczasowy zjazd z autostrady A4. Właściwy zjazd, który ma przebiegać w okolicach Jasienia będzie gotowy za 4 lata. Wszystko więc wykazuje na to, że odcinek autostrady z Szarowa do Brzeska będzie prowadził donikąd..." i dalej "Tomasz Pałasiński, zastępca dyrektora krakowskiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad dał ultimatum - Albo remontujemy Leśną albo budujemy od razu właściwy zjazd, który połączy autostradę z czwórką w Jasieniu." (RDN Małopolska, 1.6.2011)

 

Trzy miesiące później kolejna decyzja: "Odcinek Autostrady A4 z Szarowa do Brzeska nie będzie donikąd. Znalazły się pieniądze na tymczasowy zjazd. W sumie na modernizację ulicy Leśnej, którą kierowcy będą mogli dojechać do krajowej czwórki pochłonie blisko 12 milionów złotych. Te pieniądze jak mówi Andrzej Potępa, starosta brzeski zostaną przekazane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad...
Modernizacja ulicy Leśnej ma zostać ukończona z chwilą oddania do użytku odcinka Autostrady Szarów- Brzesko. Ten właściwy zjazd będzie znajdował się w okolicach Jasienia. Już rozpoczęły się wstępne prace projektowe- mówi Jacek Gryga, dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie.."
(RDN Małopolska, 22.9.2011)

 

Komitet protestacyjny osiedla Kopaliny nie "kupuje" tego pomysłu. Obserwując to co się dzieje w sprawie zjazdu przez te ostatnie parę lat, osobiście wcale się im nie dziwię.

 

Mieszkańcy obawiają się, że prowizorki będą najtrwalsze. Przebudowa ul. Leśnej ma kosztować 14 milionów złotych, zapłaci za to Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. - To jest marnotrawienie pieniędzy bo te środki mogły być przeznaczone na budowę drogi we właściwym miejscu poza miastem - mówi jedna z protestujących. (RDN Małopolska, 23.1.2012)

 

Od siebie dodam, że do tej pory nie ma decyzji środowiskowej dla nowej lokalizacji zjazdu. Nie wiadomo też, ile dokładnie kosztować będzie zjazd w nowej lokalizacji oraz czy i kiedy znajdą się pieniądze na jego realizację.

 

Przedstawiciele władz powiatu i miasta mocno się denerwują. W odróżnieniu od protestujących, mają pełne zaufanie do dyrektorów Krakowskiego Oddziału GDDKiA, z którymi podpisali porozumienie, według nich dobrze zabezpieczające interesy mieszkańców osiedla Kopaliny (patrz kopia umowy poniżej). Członkowie Komitetu protestacyjnego mają wątpliwości co do "prawnej ważności" takiego porozumienia.

 

Główne obawy samorządowców dotyczą tego, że w przypadku skutecznego zablokowania "tymczasowego" zjazdu ul. Leśną, "powiat będzie musiał zwrócić Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad pieniądze na modernizację ul. Leśnej, a kierowcy na komfortowy zjazd będą czekali do 2014 roku" (za www.tvp.pl/kraków) - a może i dłużej, jeśli władze w Warszawie dojdą do wniosku, że istniejące zjazdy praktycznie stwarzają możliwości dojazdu na południe (zjazd na północ już wypadł z planu na parę lat) - nie będą się spieszyć, zwłaszcza że pieniędzy przecież brakuje na wszystko.


Jednym słowem według samorządowców może zaistnieć taka sytuacja, że przez kilka lat będziemy posiadaczami węzła w Brzesku bez jakiejkolwiek możliwości zjazdu.


Gdyby rzeczywiście się tak stało, to czy będzie to koniec świata? Jeżeli tak to dla kogo? Na pewno nie dla najbardziej zainteresowanych, czyli mieszkańców Kopalin - ale jaki to będzie ambaras dla władz!. I w tym cała nadzieja.

 

Od początku uważałem, że poprowadzenie zjazdu z autostrady na całej długości wzdłuż ul. Leśnej jest złym pomysłem. Dlatego od 2004 roku konsekwentnie popierałem -->> projekty przebiegu zjazdu zaproponowane przez komitet protestacyjny mieszkańców Kopalin i jestem pewien, że patrząc dalekosiężnie warto poczekać jeszcze te 2 lata (a nawet i dłużej, jeżeli urzędnicy po raz kolejny zawiodą) na obiecany zjazd wzdłuż nowej lokalizacji.

 

Zbigniew Stós

 

P.S. Przyznaję się bez bicia, że nie znam Pani Migdy i nie mam kontaktu z ludźmi z jej komitetu.


 

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2018 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com