Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Spowiedź  ( ) 

Cześć!!! Spowiedź. Zabieram się już trzeci raz do napisania tego artykułu :)))). Jak to będzie to nie wiem, może znowu skończy się na kilku linijkach :))). A więc, co mnie skłoniło do napisania tego, co zaraz będziecie mieli przyjemność lub nie przyjemność czytać?? Ostatnie rozmowy z moimi znajomymi.

Zbliżają się święta Wielkanocne, więc "wypadałoby", aby raz w roku, do spowiedzi świętej przystąpić. Nie wiem jak u was drodzy czytelnicy, ale u mnie i moich znajomych rodzice wyganiają nas do spowiedzi. "Idź do spowiedzi, przynajmniej raz w roku byś poszedł, a co ludzie powiedzą"? To stwierdzenie "co ludzie powiedzą" doprowadza mnie do białej gorączki. Brrrrrrr nie lubię, jak ktoś mi argumentuje cokolwiek takim zdaniem. W dużym stopniu nie interesuje mnie co ludzie powiedzą, szczerze mówiąc to może obchodzi mnie zdanie trzech lub czterech osób na tym świecie. To co ludzie powiedzą naprawdę mi zwisa i powiewa. Popatrzmy na tych ludzi, którzy zapierdzielają do kościoła codziennie, co miesiąc latają do spowiedzi. Czy to są wzorowi katolicy???? Ja mam w ogóle bardzo dziwny stosunek do katolicyzmu. Moim zdaniem powinno się chodzić do spowiedzi, nie wtedy kiedy ludzie tego chcą, tylko wtedy, kiedy sami tego potrzebujemy. Śmieszy mnie coś takiego, że rodzice, jak i rodzice chrzestni muszą mieć podpisane karteczki, że byli do spowiedzi. Ja pierdole, przecież można dać takiemu księżulkowi w łapę i on podpisze ten świstek czy byłem do spowiedzi, czy też nie. Czysta biurokracja. :(((( Spowiedź., powinna być czymś ważnym w życiu człowieka - CHRZEŚCIJANINA, ale czy tak jest naprawdę? Ludzie chodzą do spowiedzi nie zastanawiając się w ogóle nad tym, po co tam idą , nad tym co zrobili. Lecą do konfesjonału, wyspowiadają się i co??? Czy staja się przez to lepszymi ludźmi??? Nie wydaje mi się!!! Ile razy miałem taką sytuację, że dopiero co koleś odszedł od konfesjonału, a już wyjebał jakiemuś małolatowi, wyklinał jakąś panienkę, czy zrobił cokolwiek innego niezgodnego z przykazaniami i z własnym sumieniem. Ostatnimi czasy qmpel powiedział mi coś takiego: "Byłem wczoraj do spowiedzi i jeszcze tego samego dnia piłem piwo"....nie dość, że koleś jest niepełnoletni, to jeszcze co dopiero wstał od konfesjonału. Chodzi o to, że poszedł do spowiedzi z postanowieniem poprawy, a przychodzi i żłopie piwo. Gdzie sens, gdzie logika???? .

Moim zdaniem spowiedź jest dennym sakramentem. Można go odjebać jak komu się podoba. Ten sakrament jest tylko dla ludzi, żeby mogli mówić jaki to on jest grzesznik, bo się nie spowiada. Znam ludzi, którzy spowiadaj się raz w roku i są bardziej katolikami niż ci, którzy latają co tydzień do spowiedzi. Coś ludzie musieli wymyślić, żeby kasa płynęła do budżetu. Możecie skoczyć na mnie z ryjem, że non stop się czepiam księży, że sakrament pokuty wymyślił CHRYSTUS itd. Ok on go ustanowił, ale czy mówił, żeby kasa rządziła???? Mówił: "Sprzedaj wszystko, weź krzyż swój i pójdź za mną". Czy księża sprzedają wszystko???? Biorą swój krzyż i idą za Chrystusem???? Czemu tak bardzo się ich czepiam, czemu Ci "biedni" księża są w moich oczach tak obłudni i ...... .

Wróćmy do spowiedzi. Ludzie, nie ma sensu się spowiadać jeżeli z góry wiecie, że zaraz będziecie robić to samo. Trzeba czuć, że chcecie się poprawić, a może żyjecie zgodnie z przykazaniami??? Może spowiedź wam nie jest potrzebna??? Popatrzcie, było ustanowione dziesięć przykazań, a jak Chrystus przyszedł na ziemię powiedział, abyśmy byli zbawieni wystarczy żeby przestrzegać jednego przykazania : "Miłuj pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą, a bliźniego swego jak siebie samego". Z dziesięciu zrobił jedno, a czy ludzie potrafią przestrzegać chociaż to jedno? Hahahahahaha będę się śmiał w glos. Nie potrafią nawet tyle.

Teraz coś takiego. Czy chętnie chodzisz do spowiedzi???? Może tak, może nie, twoja sprawa. Czy boisz się spowiedzi? Bo ksiądz Cię zjebie, że w wieku lat np:14, poszedłeś z panienką do łóżka, bo non stop chodzisz zajebany? Boisz się tego i dlatego właśnie wybierasz takiego księdza, który prześpi ten moment, w którym ty będziesz wyznawał swoje grzechy, wyklepie regułkę i odpuka w kratki konfesjonału, a ty będziesz zadowolony, bo przecież się wyspowiadałeś. Ludzie to jest chore, CHORE!!!!!!!! To nie jest spowiedź, to jest trick, jakaś sztuczka. Kogo chcemy oszukać? Boga???? Chyba samych siebie, chcemy wierzyć, że spowiedź była prawdziwą, szczerą...... itd. To wina księdza, że tak spowiada, a nie inaczej??? Ale czy na pewno??? Mogłeś przecież iść do innego, takiego co by Cię zjebał, takiego po którym miałbyś wyrzuty sumienia przez cały tydzień. Ale czy to jest dobre ? Dobijać człowieka, który i tak wystarczająco podle się czuje? Taki delikwent idzie do spowiedzi, wie, że zrobił źle, a tu jeszcze dostaje po łbie, chociaż i tak już wie, ze źle zrobił. CHORE!!!!!! Cóż chyba pozostaje mi zakończyć w tym miejscu ten temat, bo czekam na jakiś odzew w tej sprawie, więc nie mogę wyczerpać tego tematu do końca. Piszcie do mnie!!!!
Pozdrawiam


Pinki@

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2018 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com