Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Pozwólmy Światłu działać w nas ...  SubTitle 

 
 
Jasełka odgrywane przed Świętami Bożego Narodzenia są w naszej szkole (PSP w Mokrzyskach) wieloletnią tradycją. Wprowadzają nas wszystkich w świąteczną atmosferę, a ich dydaktyka budzi nadzieję, gdyż nawiązują do początków chrześcijaństwa opromienionych „pokojem ludzi dobrej woli” – zachęcają tym samym do pracy nad własnym charakterem i przezwyciężania słabości.
            Treść tegorocznych jasełek jest mocno zakorzeniona we współczesności, a nawet lokalnym środowisku. Wstęp skłania do refleksji nad kończącym się adwentem – czasem oczekiwania na spotkanie z Chrystusem. Scena pierwsza rozgrywa się wśród publiczności. Święta Rodzina poszukując bezskutecznie schronienia opuszcza salę na której jesteśmy zgromadzeni. Tymczasem śpiewające dzieci serdecznie zapraszają Józefa z Maryją i Dzieciątkiem do swoich rodzin. Efektem tego zaproszenia jest druga scena, w której widzimy współczesną rodzinę zajętą przygotowaniem wigilijnej wieczerzy. Niestety, oni także nie przyjmują Jezusa, gdyż nie rozpoznają Go w bliźnich potrzebujących pomocy.
            Historia jakby zaczyna się na nowo. Wydarzenia z przed 2000 lat powtarzają się w naszych czasach. Tradycyjne jasełka rozpoczyna Diabeł, który wytyka nam różne lokalne grzechy i słabości, a sam jako szpieg próbuje dostać się do nieba. W kolejnych obrazkach scenicznych zadziwia nas dobroć i prostota pasterzy oraz wiara i wytrwałość mędrców. Ładunek nagromadzonej dobroci i miłości jest tak wielki, że kruszy powoli zatwardziałe serce Heroda, a nawet skłania do nawrócenia Diabła, który okazuje się bezsilny wobec łagodności Starego Anioła i wyrozumiałości pasterzy, a nade wszystko wobec cudów dokonujących się owej Świętej Nocy. Nocy Dobra i Przebaczenia.
            Na zakończenie spotkania Pani Dyrektor mgr Jadwiga Żurek złożyła wszystkim świąteczne życzenia i przy śpiewie kolęd połamaliśmy się opłatkiem.
                                                                                                                
s. Anna Poręba


Uroczystości jubileuszowe w Uszwi

W pierwszą niedzielę adwentu (3 grudnia, 2006 r), wspólnota parafialna z USZWI obchodziła jubileusz 200-lecia kościoła parafialnego, któremu patronuje św. Florian. Uroczystą msze świętą celebrował ordynariusz Diecezji Tarnowskiej J.E. ks. bp Wiktor SKWORC w asyście księdza Jana Kudłacza - proboszcza parafii i księdza Józefa Drabika - dziekana dekanatu brzeskiego oraz innych kapłanów dekanalnych. Pasterz kościoła tarnowskiego został bardzo serdecznie przywitany przez panią sołtys i proboszcza parafii. więcej-->>


Zmarł ks. Julian Laskowski 

W dniu 28 listopada - po długiej i ciężkiej chorobie - zmarł ks. Julian Laskowski. Miał 66 lat. Posługę kapłańską sprawował przez 42 lata. W tym czasie był wikariuszem w Ujanowicach k. Łososiny Dolnej oraz wikariuszem w parafii św. Jakuba w Brzesku. Następnie został zamianowany proboszczem parafii Krasne-Lasocice. W 1988 roku przybył do Jasienia, gdzie objął probostwo. W 2003 roku został podniesiony do godności kanonika gremialnego, czyli prałata - nowopowołanej kapituły kolegiackiej w Bochni. Ks. Laskowski sprawował także urząd v-ce dziekana oraz - od 2004 roku - dziekana dekanatu brzeskiego. W 2005 roku - po uzyskaniu wieku emerytalnego - został zwolniony z funkcji proboszcza.

Wprowadzenie ciała śp. ks. Juliana Laskowskiego do kościoła parafialnego w Jasieniu i Msza św. odbyła się w piątek (1 grudnia) o godz. 8.00. Pogrzeb miał miejsce w piątek (1 grudnia) o godz. 11.00.  (MB)

Zdjęcie : „Kościół nad Uszwicą”, XII,2003


W dniu 6 grudnia święty Mikołaj odwiedził przedszkole w Gnojniku. Dzieciaczki z niepokojem oczekiwały "przybysza z nieba".  Z wielką radością przywitały św. Mikołaja, który - jak przystało na katolicki obyczaj - miał wszelkie insygnia biskupie. Na głowie miał mitrę, w ręku trzymał pastorał, a na palcu mial pierścień biskupa. Na zdjęciu Mikołaj z panią dyrektor Marią Kopeć (zdjęcie po lewej) i wychowawczynią przedszkola - Panią Ewą Wąs (pierwsze zdjęcie poniżej).

W drodze do przedszkola święty Mikołaj napotykał czerwonych krasnali, którzy podszywali się pod świętego Mikołaja. Ani chwili się nie zastanawiał, tylko laską pasterską przegonił nieoryginalnych pogańskich Mikołajów w stroju krasnala. Jak wiemy, święty Mikołaj był biskupem i tylko w takim stroju przedstawiają go hagiografowie.

Marek Białka


20-lecie dziecięcego zespołu tanecznego SZKRABY

W dniu 21 października 2006 roku, Publiczna Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II w Gnojniku, obchodziła jubileusz 20-lecia dziecięcego zespołu tanecznego „SZKRABY”.  Uroczystości poprzedziła msza św. odprawiona przez miejscowego proboszcza - ks. Mariana Zapióra. W części artystycznej mogliśmy usłyszeć montaż słowno-muzyczny w wykonaniu ex absolwentów, nawiązujący w swojej treści do rocznicy pontyfikatu patrona szkoły - Jana Pawła II.

-->>


Wypominki narodowe

 

Wypominki Narodowe których motto brzmiało „Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią się im płaci”, przygotowane przez uczniów i nauczycieli Gimnazjum Nr 1 im. Królowej Jadwigi w Brzesku stały się lekcją patriotyzmu dla wielu mieszkańców Brzeska (10 listopada) i Okocimia (11 listopada).

 

Program słowno- muzyczny wsparty pokazem multimedialnym obejrzało setki osób, w tym również młodzież gimnazjalna wraz z nauczycielami. Wielu widzów, zwłaszcza starszych nie kryło wzruszeń, po obejrzeniu tego „oratorium”, nazwanego tak przez ks. Dziekana Józefa Drabika. Z ust młodzieży padały nazwiska zabitych i zamordowanych Polaków, w tym mieszkańców Ziemi Brzeskiej, którzy polegli za Ojczyznę. W programie nawiązano również do tragicznych wydarzeń na świecie, związanych z międzynarodowym terroryzmem, który stanowi zagrożenie dla ludzkości Wypominkom towarzyszyła  niewymowna cisza, która w połączeniu z muzyką i słowami recytacji tworzyła nastrój zadumy i refleksji. Poraz kolejny młodzież pokazała, że potrafi bardzo wiele, potrzebuje jednak wsparcia osób dorosłych, potrzebuje przykładu do naśladowania z ich strony a nie tylko ministerialnych nakazów.

 

Franciszek Brzyk


Dlaczego niektórzy internauci komplikują sobie życie,

czyli o tym

 jak Burmistrz i jego zastępca prowadzili korespondencje z autorem portalu

 

Wszystkie wpisy na "Forum dyskusyjnym" do których internauci mają zastrzeżenia, są przeze mnie usuwane. Nie zastanawiam sie przy tym czy osoba uważana za "poszkodowaną" ma rację czy nie. Wystarczy tylko napisać maila i zażądać usunięcia wpisu, który wg. internauty obraża jego uczucia czy godność osobistą. Ostatni przypadek mojej ingerencji na forum na prośbę internauty miał miejsce 10/21/2006. Niestety niektórym internautom taki sposób załatwienia sprawy nie odpowiada. Wolą używać innych metod do osiągnięcia tego samego celu. czytaj -->>


Czy zamierza Pan kandydować w nadchodzących wyborach samorządowych?

Takie pytanie zadałem, paru mniej lub bardziej znanym mi osobom, którzy moim skromnym zdaniem mogliby zrobić dużo dobrego angażując się w działaność w samorządzie loalnym. A oto fragmenty ich odpowiedzi:

Odp. 1. Dopóki nie będzie zmiany ordynacji wyborczej i okręgów jednomandatowych to na pewno nie zamierzam kandydować na radnego. Zresztą nie potrafiłbym bym być figurantem a na pełne zaangażowanie się nie pozwala mi praca zawodowa.

Odp.2. 3 x NIE. W ostatnich wyborach za wielką namową wystartowałem w wyborach na radnego (...). Dostałem kilka głosów, z czego 90% to rodzina i bliscy znajomi, bo dalsi znajomi to fałsz i obłuda. Naród jest tak wredny, że jak ci się w życiu poszczęści i coś osiągniesz to wszyscy ci zazdroszczą - nie patrzą, że dochodzi się do tego ciężką pracą i wielkimi wyrzeczeniami.

Ja (...) wybudowałem dom, mam samochód, skończyłem studia, pracuję (...). I to wszystkich w oczy kole. Każdy sobie myśli i mówi tak  "Już się dość dorobił to mu wystarczy". Nikt nie patrzy przez to jakie mam kontakty i ile dobrego dla wspólnoty mógłbym zrobić.

Gdyb Pan dziś przyjechał do Polski i chciał kandydować, mając najlepszy program i dobre chęci zrobienia czegoś dla społeczności lokalnej to gwarantuje, że miałby Pan kilka procent poparcia. Powód - "już dość się dorobił w Ameryce to mu powinno wystarczyć i niech się nie pcha do żłobu". Oczywiście w Ameryce się leży i dolary same lecą do kieszeni - taka jest mentalność ludzi w Polsce. (...)

Dlatego odpowiadam, że NIE. Dieta radnego gminnego za posiedzenie wynosi (...kilkadziesiąt złotych).  A każdy myśli, że taki radny to wielkie krocie zarabia. Przecież musisz dojechać, przygotować się do dyskusji, wziąć wolne w pracy - co nie jest takie proste. Jednym słowem jest to praca i poświęcenie dla samorządu, gdzie możesz wykorzystać swoje koneksje dla poprawy ogółu - pod warunkiem, że ktoś cię zrozumie.

Odp. 3. (...) mam propozycje startu w wyborach samorządowych praktycznie od wszystkich obozów (oczywiście poza SLD, .....) i przyznam, że dotyczczas się mocno zastanawiam czy się w to znowu wplątywać. Jeśli bym się jednak zdecydował to naturalnie z obozem stworzonym przez PIS i PO.

Odp. 4.  Szanowny Panie Zbyszku, odpowiadając na Pana pytanie muszę wyznać, że nigdy nie myślałem dla siebie o tak eksponowanym stanowisku, o jakim Pan pisał. Może dlatego, że praca (...) pochłania mnie bardzo. Uważam przy tym, że dla sumiennego i skutecznego wykonywania powierzonych zadań potrzeba pełnego zaangażowania i poświęcenia. Dlatego nie zamierzałem startować do wyborów samorządowych w tym roku...


Ślubowanie klas I w PSP w Mokrzyskach

 
6 października 2006 r., w Publicznej Szkole Podstawowej im. T. Kościuszki w Mokrzyskach odbyła się bardzo ważna uroczystość. 37 uczniów klas I, złożyło „ŚLUBOWANIE”. Towarzyszyli im rodzice, wychowawczynie, a ceremonii pasowania na ucznia dokonała Pani Dyrektor mgr Jadwiga Żurek. (patrz zdjęcia powyżej)

       Na pamiątkę tego ważnego wydarzenia dzieci otrzymały dyplomy ufundowane przez RR, oraz legitymacje szkolne i książeczki SKO z wpłatą symbolicznej złotówki. Rodzice przygotowali dla wszystkich słodki poczęstunek. Ten piękny, słoneczny  dzień, zapadnie na długo w pamięci uczniów, nauczycieli, rodziców i zaproszonych gości. (Alicja Pikulska)


Honorowe Obywatelstwo Gminy Gnojnik

31. 08. 2006 r. wieloletnia dyrektor szkoły w Uszwi Pani mgr Anna Szot otrzymała z rąk Wojciecha Rzepy - wójta Gminy - tytuł Honorowego Obywatela Gminy Gnojnik. Uroczystość ta, odbyła się podczas sesji Rady Gminy.


Wyróżnienie jakie otrzymała Pani Anna Szot, jest wyrazem wielkiego uznania dla Jej dorobku zawodowego, w szczególności uznania Jej długoletniej pracy w sektorze oświaty, wielkiego wkładu dydaktyczno -naukowego w rozwój uszewskiej szkoły, a takze rzetelnego wychowania wielu pokoleń młodzieży.

Uszewska szkoła była - i nadal jest - bardzo dobrą "Kuźnią Intelektów". Wielu wspaniałycyh ludzi opuściło mury tej szkoły i - mając solidne podstawy wiedzy - mogło bez większym problemów dalej kontynuowac naukę w różnych metropoliach.

 
Pani mgr Anna Szot jest absolwentką Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Ma 36-letni staż pracy. Przez 26 lat pełniła funkcję dyrektora - najpierw Publicznej Szkoły Podstawowej w Uszwi, a przez ostatnie 7 lat Publicznego Gimnazjum w Uszwi. To dzięki Jej staraniu i determinacji powstał - w rekordowym tempie kilkunastu miesięcy - nowy budynek gimnazjum w Uszwi.
 
Tytuł honorowego obywatela gminy, jest zwieńczeniem całokształtu pracy naukowo-dydaktycznej Pani dyrektor. Od września 2006 roku, Pani Anna Szot przeszła na emeryturę. Nie mniej jednak - będąc pełna wigoru i mając w sobie "wulkan pomysłów" - nadal pracuje, jako pedagog i dalej realizuje swoją pasję życiową - praca z ludźmi, a w szczególności z młodzieżą.

Od lewej: Ryszard Machał - przew. Rady Gminy; Anna Szot - honorowy obywatel gminy, Wojciech Rzepa - wójt gminy

Na koniec - jako jeden z wychowanków Pani Anny Szot - chciałem złożyć Jej serdeczne podziękowania za lata nauki, wiedzy - jaką nam przekazała, a przede wszystkim, za dobre i rzetelne wychowanie na L U D Z I, którego dzisiaj - niestety - coraz częściej zaczyna brakować.

Niech parafraza słów św. Pawła, będzie dopełnieniem naszego i mojego uznania Jej wieloletniej pracy.

"W dobrych zawodach wystąpiłaś,

Bieg ukończyłaś,

Wiary ustrzegłaś,

A na koniec odłożono Ci wieniec sprawiedliwości"

 

mgr Marek Białka

ex absolwent

Gnojnicensis, 28 Sept 2006 A.D.

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2018 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com