Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |   Autor  
 

Myśli Niespokojne…   (Karina Gaweł)  2004-05-25

Moje Myśli Niespokojne nie pozwalają mi zasnąć. Za chwilę zegar wybije północ. Większość ludzi o tej porze już śni. Ja zazwyczaj także. Lecz nie dziś. Nie tej nocy…

            Moje Myśli Niespokojne wędrują ku odległym krajom, czasom. Spacerują po pięknych łąkach kolorowych od moich marzeń, po górach przesyconych moją goryczą i bólem rozczarowania, po alejach moich sukcesów…

            Moje Myśli Niespokojne nie mogą znaleźć dla siebie miejsca, szukają odpowiedzi… Usłyszały dziś pytanie, co znaczy być dziennikarzem. Nie znały odpowiedzi… Nie mogły jednak pozostawić tego pytania w spokoju… W końcu są niespokojne!

            Moje Myśli Niespokojne zaglądają w każdy zakątek mojej duszy.Obserwują moje uczucia, przyglądają się rozterkom, słuchają głosu, który we mnie przemawia… Chcą, bym im powiedziała, czym dla mnie jest idea „dziennikarstwa”…

            Moje Myśli Niespokojne podpowiedziały, że być dziennikarzem, to jak być misjonarzem. Ma się pewną misję do wypełnienia. Trzeba mieć powołanie, wsłuchać się w jego sens, nie odrzucać go.

            Moją misją niech więc będzie mówienie prawdy, okazywanie jej. Bez kolorowania, bez przeinaczeń, bez jakichkolwiek podtekstów.

            Moją misją niech więc będzie wrażliwość na ludzką nędzę i cierpienie, na krzywdę wyrządzaną ludziom oraz na krzywdę, którą ja mogę wyrządzić, na wszelkie przejawy sympatii również.

            Moją misją niech więc będzie ujawnianie „złych” zamiarów, błędnych decyzji, uderzających w „tych maluczkich” gierek politycznych.

            Moją misją niech więc będzie dbałość o piękno języka, którym mówię, w którym piszę, w którym czytać będą moi czytelnicy.

            Moją misją niech więc będzie praca na najwyższych obrotach. Chcę być zawsze i wszędzie tam, gdzie będę potrzebna, gdzie ludzie i sytuacja będą tego wymagały.

            Moją misją niech więc będzie żyć dla ludzi, dla świata, dla pisania, dla prawdy, dla siebie…

            Moje Myśli Niespokojne są jednak wciąż niezaspokojone! Żądają deklaracji! Chcą, bym im powiedziała, jakim dziennikarzem nie będę.

            Moim Myślom Niespokojnym obiecuję, że nie będę żerowała na cierpieniu ludzi, na ich rozterkach i problemach. Nie nadużyję władzy, którą daje mi pióro...

            Moje Myśli Niespokojne nie dają mi spokoju. I oto w tę noc wiosenną wraca młodzieńcza wiara w mądrość. Tę mądrość, której nie posiadam, której prawdopodobnie nie posiądę, lecz do której będę dążyć. Tę mądrość, która pomaga wypełniać misję. Moją misję. Tę mądrość, która kieruje życiem…

            Moje Myśli Niespokojne uspokoją się, gdy dosięgnę, gdy poznam smak idei bycia dziennikarzem.

 

            Tymczasem mówią „dobranoc”… 

Karina Gaweł

Karina Gaweł, ur. w Brzesku w 1984 r.  Jest absolwentką ZSP Nr 1 (LO) gdzie była m.innymi członkiem kółka teatralnego. Studiuje Dziennikarstwo i komunikację społeczną na Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Poza dziennikarstwem interesuje się fotografiką.

comments powered by Disqus


Copyright © 2004-2018 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com