Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |  Autor  

Zza wielkiej niemiarodajnej wody

Syndication


Statistics
Entries (147)
Comments (0)

Archives
October, 2017 (3)
July, 2017 (2)
May, 2017 (1)
April, 2017 (1)
March, 2017 (3)
January, 2017 (1)
December, 2016 (1)
November, 2016 (1)
September, 2016 (1)
May, 2016 (1)
April, 2016 (1)
January, 2016 (1)
December, 2015 (1)
November, 2015 (1)
August, 2015 (1)
July, 2015 (1)
June, 2015 (1)
May, 2015 (2)
April, 2015 (2)
March, 2015 (4)
February, 2015 (1)
November, 2014 (2)
October, 2014 (3)
September, 2014 (3)
August, 2014 (3)
July, 2014 (2)
June, 2014 (1)
May, 2014 (5)
April, 2014 (5)
March, 2014 (3)
February, 2014 (2)
January, 2014 (7)
November, 2013 (5)
October, 2013 (2)
September, 2013 (2)
August, 2013 (5)
July, 2013 (1)
June, 2013 (1)
May, 2013 (1)
October, 2012 (2)
September, 2012 (2)
July, 2012 (2)
June, 2012 (1)
April, 2012 (3)
March, 2012 (1)
February, 2012 (2)
December, 2011 (2)
November, 2011 (8)
October, 2011 (2)
September, 2011 (4)
July, 2011 (3)
May, 2011 (1)
March, 2011 (1)
December, 2010 (2)
November, 2010 (2)
September, 2010 (1)
June, 2010 (1)
May, 2010 (1)
April, 2010 (1)
February, 2010 (1)
December, 2009 (1)
October, 2009 (2)
September, 2009 (1)
June, 2009 (1)
April, 2009 (1)
December, 2008 (1)
October, 2008 (2)
September, 2008 (2)
July, 2006 (1)
April, 2006 (2)
March, 2006 (1)

Żałosna była ta ostatnia sesja RM.

Na początku wystąpiła małżonka burmistrza Wawryki i odniosła się do rzekomych enuncjacji na temat ich pożycia małżeńskiego. Nie popisał się w tym momencie Przewodniczący Rady, bo dopuścił do jej wystąpienia na początku sesji, no bo w jakim trybie?  Wystarczy popatrzeć na porządek obrad zaanonsowany przed sesją, aby zobaczyć, że nie przewidziano w nim takiego "wydarzenia", a pkt "Wolne wnioski i zapytania" przewidziany był dopiero jako 20. No cóż, są równi i równiejsi. Jedni goście mogą zabrać głos, kiedy chcą, a inni muszą czekać kilka godzin.

Abstrahując od treści wystąpienia, które powinno mieć miejsce u prokuratora, a nie na sesji Rady Miejskiej, zastanawiające jest, czemu miało ono służyć? Kto wie o domniemanych kłopotach małżeńskich burmistrza? Sami to chcą nagłaśniać? Dla postronnego obserwatora wyglądało to na ekshibicjonizm. I miało miejsce w imię, no właśnie czego - proszę sobie dopowiedzieć samemu. Pan burmistrz dodał także parę zdań od siebie mówiąc: "Ale tej sprawy tak nie zostawimy, podejmiemy stosowne kroki prawne i mam nadzieję, że osoby za to odpowiedzialne poniosą konsekwencje.” więcej »




Czy i dlaczego nazwa ulicy Wincentego Zydronia
musi zostać zmieniona na ul. Ciepłą?

W 18. punkcie programu najbliższej sesji brzeskiej Rady Miejskiej, która ma odbyć się w środę 25 października, przeczytałem ze zdziwieniem, że radni mają głosować nad zmianą nazwy ulicy Wincentego Zydronia na ulicę Ciepłą.

Jak się dowiedziałem, inicjatorem tej zmiany jest Przewodniczący Zarządu Osiedla Brzezowieckie, na terenie którego znajduje się ta ulica i zarazem Radny Miejski Grzegorz Kolbusz, który w ramach "dobrej zmiany" postanowił się wykazać i zebrał podpisy mieszkańców paru domów, stojących przy tej ulicy, pod petycją domagającą się zmiany nazwy. więcej »





Dobre wieści z cmentarza parafialnego, złe z Multimediów.

W dniu 8 października br. zamieściłem interwencję obywatelską "Cmentarz parafialny nadal straszy". Dwa dni później jedna z osób odwiedzających cmentarz napisała do mnie, że po przeczytaniu w niedzielę informacji o zaniedbaniach na "starym cmentarzu" z satysfakcją odnotowała, że w poniedziałek, mimo złej pogody, na cmentarzu pojawili się pracownicy BZK - zbierali drzewo, kosili trawę. Również we wtorek prace były kontynuowane - grabiono trawę. więcej »




Karp to smaczna ryba, ale jak przekonać o tym Amerykanów?

O karpiach w Polsce zwykle pisze się w grudniu, a głównie w święta Bożego Narodzenia. Ryba ta, ze względu na łatwość hodowli, była po wojnie masowo hodowana i sprzedawana stosunkowo tanio przez władze PRL-u w okresie tych świąt. I tak powstała tradycja spożywania karpia w polskich rodzinach w wieczór wigilijny. Tradycja ta utrzymuje się w dalszym ciągu, chociaż władze kościelne uznały w 1983 r., że sytuacja ekonomiczna Polaków poprawiła się na tyle, iż można im pozwolić na spożywanie mięsa w wigilię (ogłoszono, że w Wigilię nie obowiązuje post ścisły). Jak można wyczytać w Wikipedii: "W Polsce karp stanowi 80% zarybień wód otwartych. Budzi to duże kontrowersje, gdyż jest to gatunek obcy i ma niekorzystny wpływ na zbiornik, do którego jest wpuszczany (zamulenie wody oraz degradacja dna)."

W innych państwach, w tym w Stanach Zjednoczonych, karp jako gatunek inwazyjny (patrz baza danych 100 najbardziej inwazyjnych gatunków na świecie, tutaj ») jest zwalczany w całym kraju przez lokalne agencje rządowe DNR (coś w rodzaju naszych Wojewódzkich Inspektoratów Ochrony Środowiska), przy czynnym wsparciu wędkarzy amatorów. Lista gatunków roślin i zwierząt uznanych w Polsce jako inwazyjne zobaczyć można tutaj »

Wędkarzy zachęca się do niewpuszczania z powrotem do wody karpi złapanych na wędkę. W tym celu ustawione są nad jeziorami zwykle w miejscach, gdzie wędkarze wodują swoje łódki lub motorówki, znaki informacyjne oraz kosze, do których można wrzucać złowione ryby. więcej »





 Kierowcy narzekają na złe oznakowanie ulic w obrębie strefy gospodarczej

–To jest horror – mówią kierowcy, którzy wjeżdżają do strefy gospodarczej w Brzesku. Ostatnio urzędnicy zmienili tam organizację ruchu. Posypały się mandaty. W ciągu kilku dni policja wydała ich blisko sto. Zdaniem kierowców drogi prowadzące do wielu firm nie są właściwie oznakowane. Samorządowcy przyznają, że nowe rozwiązanie nie jest najlepsze i trzeba będzie je zmienić. więcej »





Copyright © 2004-2017 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com