Nieoficjalny Portal Miasta Brzeska i Okolic 
  Home  |   Almanach  |   BBS  |   Forum  |   Historia  |   Informator  |   Leksykon  |   Linki  |   Mapa  |   Na skróty  |   Ogłoszenia  |   Polonia  |   Turystyka  |  Autor  

Zza wielkiej niemiarodajnej wody

Syndication


Statistics
Entries (148)
Comments (0)

Archives
December, 2017 (1)
October, 2017 (3)
July, 2017 (2)
May, 2017 (1)
April, 2017 (1)
March, 2017 (3)
January, 2017 (1)
December, 2016 (1)
November, 2016 (1)
September, 2016 (1)
May, 2016 (1)
April, 2016 (1)
January, 2016 (1)
December, 2015 (1)
November, 2015 (1)
August, 2015 (1)
July, 2015 (1)
June, 2015 (1)
May, 2015 (2)
April, 2015 (2)
March, 2015 (4)
February, 2015 (1)
November, 2014 (2)
October, 2014 (3)
September, 2014 (3)
August, 2014 (3)
July, 2014 (2)
June, 2014 (1)
May, 2014 (5)
April, 2014 (5)
March, 2014 (3)
February, 2014 (2)
January, 2014 (7)
November, 2013 (5)
October, 2013 (2)
September, 2013 (2)
August, 2013 (5)
July, 2013 (1)
June, 2013 (1)
May, 2013 (1)
October, 2012 (2)
September, 2012 (2)
July, 2012 (2)
June, 2012 (1)
April, 2012 (3)
March, 2012 (1)
February, 2012 (2)
December, 2011 (2)
November, 2011 (8)
October, 2011 (2)
September, 2011 (4)
July, 2011 (3)
May, 2011 (1)
March, 2011 (1)
December, 2010 (2)
November, 2010 (2)
September, 2010 (1)
June, 2010 (1)
May, 2010 (1)
April, 2010 (1)
February, 2010 (1)
December, 2009 (1)
October, 2009 (2)
September, 2009 (1)
June, 2009 (1)
April, 2009 (1)
December, 2008 (1)
October, 2008 (2)
September, 2008 (2)
July, 2006 (1)
April, 2006 (2)
March, 2006 (1)

Komu ma służyć dezinformacja w sprawie utworzenia parkingu na Palcu Kazimierza Wielkiego w Brzesku?

7 września jedna ze współwłaścicielek domu przy placu Kazimierza Wielkiego napisała pismo do "Naczelnika Infrastruktury Miasta Gminy i Brzesko", w którym podtrzymuje swoje zastrzeżenia odnośnie zatwierdzenia i pozwolenia na inwestycję "Rewitalizacja Placu Kazimierza Wielkiego w Brzesku polegającej na przebudowie infrastruktury technicznej". Zamiast parkingu zaproponowała zrobienie na Placu fontanny oraz ustawienie gazonów z kwiatami i ławki., czytaj całość »

Pod pismem, poza jego autorką (?), podpisały się cztery osoby podające adres zamieszkania w dwóch domach stojących przy ul. Targowej. Pozostałe podpisy pochodzą od osób niemieszkających przy Placu. Wśród nich są właścicielki (?) biznesów mieszczących się przy ul. Sobieskiego (zamieszkała poza Brzeskiem), w Domu Nauczyciela, przy ul. Puszkina i ul. Obrońców Ruchu Oporu (niesąsiadującego z Placem), jedna osoba z bloku nr 9 na oś. Ogrodowa, mieszkanka ul. Klonowej w Jasieniu, mieszkanka ul. Legionów Piłsudskiego a także jeden taksówkarz. Dodatkowo znaleźć można podpis osoby, która jako adres zamieszkania podała nieistniejący numer domu. Przepraszam, jeżeli nie mam racji, ale przy ul. Uczestników Ruchu Oporu nie ma domu z numerem większym od 200.

Podaję te dane, aby czytelnik zorientował się, ile tak naprawdę mieszkańców zaprotestowało przeciwko parkingowi na Placu Kazimierza Wielkiego. Oczywiście do listy przeciwnych parkingowi w tym miejscu dodać należy także radnego Adama Kwaśniaka.

Czytając relację red. Łukasza Wrony czytaj »,  trudno nie zadać sobie pytania: Jak to się stało, że radni kilka lat temu mieli w nosie protest mieszkańców ul. Leśnej, a tu nagle podpisy 4 mieszkańców i stanowisko jednego radnego zdecydowało o zmianie planów? więcej »




Żałosna była ta ostatnia sesja RM.

Na początku wystąpiła małżonka burmistrza Wawryki i odniosła się do rzekomych enuncjacji na temat ich pożycia małżeńskiego. Nie popisał się w tym momencie Przewodniczący Rady, bo dopuścił do jej wystąpienia na początku sesji, no bo w jakim trybie?  Wystarczy popatrzeć na porządek obrad zaanonsowany przed sesją, aby zobaczyć, że nie przewidziano w nim takiego "wydarzenia", a pkt "Wolne wnioski i zapytania" przewidziany był dopiero jako 20. No cóż, są równi i równiejsi. Jedni goście mogą zabrać głos, kiedy chcą, a inni muszą czekać kilka godzin.

Abstrahując od treści wystąpienia, które powinno mieć miejsce u prokuratora, a nie na sesji Rady Miejskiej, zastanawiające jest, czemu miało ono służyć? Kto wie o domniemanych kłopotach małżeńskich burmistrza? Sami to chcą nagłaśniać? Dla postronnego obserwatora wyglądało to na ekshibicjonizm. I miało miejsce w imię, no właśnie czego - proszę sobie dopowiedzieć samemu. Pan burmistrz dodał także parę zdań od siebie mówiąc: "Ale tej sprawy tak nie zostawimy, podejmiemy stosowne kroki prawne i mam nadzieję, że osoby za to odpowiedzialne poniosą konsekwencje.” więcej »




Czy i dlaczego nazwa ulicy Wincentego Zydronia
musi zostać zmieniona na ul. Ciepłą?

W 18. punkcie programu najbliższej sesji brzeskiej Rady Miejskiej, która ma odbyć się w środę 25 października, przeczytałem ze zdziwieniem, że radni mają głosować nad zmianą nazwy ulicy Wincentego Zydronia na ulicę Ciepłą.

Jak się dowiedziałem, inicjatorem tej zmiany jest Przewodniczący Zarządu Osiedla Brzezowieckie, na terenie którego znajduje się ta ulica i zarazem Radny Miejski Grzegorz Kolbusz, który w ramach "dobrej zmiany" postanowił się wykazać i zebrał podpisy mieszkańców paru domów, stojących przy tej ulicy, pod petycją domagającą się zmiany nazwy. więcej »





Dobre wieści z cmentarza parafialnego, złe z Multimediów.

W dniu 8 października br. zamieściłem interwencję obywatelską "Cmentarz parafialny nadal straszy". Dwa dni później jedna z osób odwiedzających cmentarz napisała do mnie, że po przeczytaniu w niedzielę informacji o zaniedbaniach na "starym cmentarzu" z satysfakcją odnotowała, że w poniedziałek, mimo złej pogody, na cmentarzu pojawili się pracownicy BZK - zbierali drzewo, kosili trawę. Również we wtorek prace były kontynuowane - grabiono trawę. więcej »




Karp to smaczna ryba, ale jak przekonać o tym Amerykanów?

O karpiach w Polsce zwykle pisze się w grudniu, a głównie w święta Bożego Narodzenia. Ryba ta, ze względu na łatwość hodowli, była po wojnie masowo hodowana i sprzedawana stosunkowo tanio przez władze PRL-u w okresie tych świąt. I tak powstała tradycja spożywania karpia w polskich rodzinach w wieczór wigilijny. Tradycja ta utrzymuje się w dalszym ciągu, chociaż władze kościelne uznały w 1983 r., że sytuacja ekonomiczna Polaków poprawiła się na tyle, iż można im pozwolić na spożywanie mięsa w wigilię (ogłoszono, że w Wigilię nie obowiązuje post ścisły). Jak można wyczytać w Wikipedii: "W Polsce karp stanowi 80% zarybień wód otwartych. Budzi to duże kontrowersje, gdyż jest to gatunek obcy i ma niekorzystny wpływ na zbiornik, do którego jest wpuszczany (zamulenie wody oraz degradacja dna)."

W innych państwach, w tym w Stanach Zjednoczonych, karp jako gatunek inwazyjny (patrz baza danych 100 najbardziej inwazyjnych gatunków na świecie, tutaj ») jest zwalczany w całym kraju przez lokalne agencje rządowe DNR (coś w rodzaju naszych Wojewódzkich Inspektoratów Ochrony Środowiska), przy czynnym wsparciu wędkarzy amatorów. Lista gatunków roślin i zwierząt uznanych w Polsce jako inwazyjne zobaczyć można tutaj »

Wędkarzy zachęca się do niewpuszczania z powrotem do wody karpi złapanych na wędkę. W tym celu ustawione są nad jeziorami zwykle w miejscach, gdzie wędkarze wodują swoje łódki lub motorówki, znaki informacyjne oraz kosze, do których można wrzucać złowione ryby. więcej »





 Kierowcy narzekają na złe oznakowanie ulic w obrębie strefy gospodarczej

–To jest horror – mówią kierowcy, którzy wjeżdżają do strefy gospodarczej w Brzesku. Ostatnio urzędnicy zmienili tam organizację ruchu. Posypały się mandaty. W ciągu kilku dni policja wydała ich blisko sto. Zdaniem kierowców drogi prowadzące do wielu firm nie są właściwie oznakowane. Samorządowcy przyznają, że nowe rozwiązanie nie jest najlepsze i trzeba będzie je zmienić. więcej »




5 maja przypada 146 rocznica urodzin Jana Bezarda z Przyborowa.

Przybywa nowych informacji o Janie i Klemensie Bezardach, o których w ostatnich kilku miesiącach zamieściłem na portalu kilka artykułów. Zainteresowanych odsyłam do okienka wyszukiwarki Google znajdującej sie w prawej kolumnie na głównej stronie portalu. Wystarczy wpisać słowo Bezard.

Dzisiaj przypada 146 rocznica urodzin Jana Bezarda, jednego z dwóch znanych braci urodzonych w Przyborowiu. Kilka tygodni temu dostałem ciekawą informację, następującej treści:

„ Przyborów, rok 1880. Czterej chłopcy z Podedworza: jedenastoletni Staś (**), dziewięcioletni Janek (*), sześcioletni Edziu (**) i trzyletni Klemens (*) biegają między stawem w parku Łasińskich a sadem Bezardów. Jeszcze nie wiedzą, że Świat zapamięta ich jako artystę malarza, konstruktora busoli wojskowej, twórcę „świetlówki” i kapitana U-boot’a…

Przyborów, rok 2017. W głowach dużo starszych Krzyśka i Marcina (***) rodzi się pomysł na utworzenie Społecznego Komitetu Historycznego „Podedworze”. Komitetu, który ma utrwalać i rozpowszechniać pamięć o tych wielkich sąsiadach…”

Zebranie organizacyjne SKH "Podedworze" ma odbyć się dzisiaj, tj. 5 maja w remizie OSP Przyborów. Trzymam za was kciuki!

W Austrii żyje jeszcze potomek Jana, Denis Bezard, który bez wątpienia posiada dużą wiedze o członkach swojej rodziny.

Na mój apel zamieszczony w marcu, czytaj » odpowiedział Ryszard Ormiański, który przysłał zdjęcia grobu rodziny Bezardów, znajdującego się na cmentarzu w Wiedniu.



fot. Ryszard Ormiański

Zbigniew Stós

(*)     Bezard. więcej »
(**)   Łasiński, więcej »
(***) Krzysztofa Bogusza i Marcina Tomali




Copyright © 2004-2018 Zbigniew Stos Wszelkie prawa zastrzezone.
Uwagi, opinie i komentarze prosze przesylac na adres portal.brzesko.ws@gmail.com